wtorek, 29 października 2013

Darmowe cukierki VERBENA. Kto chętny?

Myślę, że znacie już cukierki Verbena. Tym razem czas na ich NOWOŚĆ - Imbir. Jeśli chcecie poznać nowy smak wystarczy kliknąć w baner na paski bocznym i zamówić dla siebie bezpłatnie cukierki*.


*Przesyłka zawierać będzie 2 paczki cukierków Verbena Imbir po 60g każda.


Ja osobiście je polecam :)
 

I jak jesteście ciekawi nowego smaku?


EDIT (20:02): 
Niestety nie było mnie cały dzień, a notka była ustawiona automatycznie. Według regulaminu Akcja miała ruszyć o godz. 15.00, ale z tego co widzę chyba nie ruszyła.
Na FB Verbena znalazłam informację, że prawdopodobnie jutro aplikacja ma działać znowu. Przepraszam za utrudnienia, ale to jest niezależne ode mnie. 

22 komentarze:

  1. Dodaję swieży imbir do herbaty lub kawy . Myślę , że te cukiereczki przypadły by mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja dodaję kardamon :) Cukierkami wszak też nie pogardzę ...

    OdpowiedzUsuń
  3. Ahh a szukałam w I trymestrze ciąży takich cukierków to nie było nooo!

    OdpowiedzUsuń
  4. nie działa na żadnym blogu :( VERBENA dała d....

    OdpowiedzUsuń
  5. Narobiłaś mi ochoty na coś słodkiego :)

    OdpowiedzUsuń
  6. trochę się namęczyłam z linkiem ale już zamówiłam :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziewczyny, nie wiem co się działo, bo mnie nie było. Akcja według regulaminu miała trwać od 15.00. Teraz widzę, że cukierków już nie ma niestety :/

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawa jestem jak smakują. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są bardzo dobre i naprawdę w odczuciu rozgrzewające.

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. Podobno jutro ma być dostępna kolejna partia cukierków, jak będę coś wiedzieć, to dam znać na moim blogowym profilu FB.

      Usuń
  10. Moja siostra kupiła kiedyś cukierki imbirowe z azjatyckiego bazarku i były palące! Każdy, kto pokusił się żeby spróbować mówił, że są niejadalne. Te na pewno są łagodniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Odpowiedzi
    1. No ja już pisałam, że to lipa, a nie imbir.

      Usuń
  12. U mnie aplikacja nie ładowała się wcale, chyba było przeciążenie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz. Komentarze reklamujące jedynie blogi będą usuwane, jaki i zawierające wulgaryzmy, czy obrażające.