piątek, 16 listopada 2012

Lekka paczuszka od Sunny Corn.

Otrzymałam niedawno paczuszkę od Sunny Corn:
 
Lekka przekąska
naturalne wafle zbożowo-ryżowe
60g
 


Właściwie spodziewałam się jednego opakowania, a tu taka miła niespodzianka, bo w paczce znalazłam ich aż cztery.
 
 
Jest to nagroda  z konkursu na ich profilu FB TUTAJ.
 
 
Piszą o swoim produkcie:
 
Wafle Sunny Corn to produkty najwyższej jakości, wytwarzane według oryginalnej receptury. Niepowtarzalny charakter wafli Sunny Corn nadają im starannie dobrane składniki, które stanowią o wyjątkowości produktu. To właśnie wyjątkowa lekkość i neutralny charakter wafli Sunny Corn sprawiają, że mogą być one smaczną przekąską lub – obłożone serem, wędliną, warzywami - zdrowym posiłkiem dla osób dbających o linię, a także, w połączeniu z bitą śmietaną, czekoladą, owocami mogą stanowić smakowity, zdrowy deser.
Ich produkty znajdziecie TUTAJ.


                                                                                                                                                                                                                                                                                  
A dlaczego post zatytułowałam lekka paczuszka, bo jeden wafel to tylko 19 kcal.

 
Mam już pewne pomysły jak je "zagospodaruję" w mojej kuchni. Nawet już pierwsze opakowanie prawie zjedzone.
 
 
Jadł już ktoś z Was taką przekąskę.
Z czym byłyby najlepsze?
 

12 komentarzy:

  1. Ja jem bez dodatków :) Taki zastępca chipsów- też chrupie, ale ma o wieeele mniej kalorii i napewno jest dużo zdrowszy dla nas :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie jadłam nigdy, i chyba też nigdy nie widziałam w sklepie, a może nie zwróciłam uwagi? :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. to moze byc całkiem dobre, m spróbuje

    OdpowiedzUsuń
  4. Też je wygrałam i bardzo mi smakują :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jadłam je, jem nadal są pycha :)

    OdpowiedzUsuń
  6. nigdy nie jadlam... zapraszam do mnie na rozdanie http://zwyczajnamama.blogspot.com/2012/11/krotkie-podsumowanie-i-niespodzianka.html

    OdpowiedzUsuń
  7. Jeszcze ich nigdzie nie widziałam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. mogłabym je jeść, jeść i jeść... ;D

    OdpowiedzUsuń
  9. Są w Biedronce, a w Piotrze i Pawle jest pełnoziarnista wersja. Ja jem same bez dodatków.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz. Komentarze reklamujące jedynie blogi będą usuwane, jaki i zawierające wulgaryzmy, czy obrażające.