piątek, 2 listopada 2012

AMERYKA SPA Dwufazowy olejek do kąpieli i pod prysznic JAGODA ACAI & AWOKADO Bielenda - recenzja.

Dziś znowu olejek do kąpieli, tym razem od firmy BIELENDA.

AMERYKA SPA Dwufazowy olejek do kąpieli i pod prysznic JAGODA ACAI & AWOKADO



 
Czytamy na opakowaniu:
 
Dwufazowy olejek do kąpieli i pod prysznic wykorzystuję niezwykłe właściwości roślin rytualnych Amazonii – zapewnia wyjątkową kąpiel w delikatnej śmietankowej pianie. Twoja skóra odzyska niezwykłą miękkość właściwe nawilżenie, a ciało odpręży się po stresie i napięciu całego dnia. Świeży egzotyczny i energetyzujący  aromat olejku poprawia samopoczucie, pobudza i dodaje energii.
 
 
Cena: 12,00zł
Pojemność: 400g
Producent: BIELENDA Kosmetyki Naturalne Sp. z o.o.
 
 
 
Składniki aktywne:

Zawiera BIO OLEJEK PISTACJOWY – NATURALNE ŹRÓDŁO MŁODEJ SKÓRY.
O piękno Twojej skóry zadbają JAGODA ACAI oraz AWOKADO – intensywnie wzmacniające i regenerujące skórę, wspierające ją w walce z procesami starzenia, oczyszczające organizm. Dzięki bogactwu witamin i minerałów te amazońskie owoce poprawią jędrność i sprężystość ciała, a Tobie przywrócą witalność.
 

 
Sposób użycia:

Wstrząsnąć do uzyskania jednolitej konsystencji, wlać pod strumień bieżącej wody, lub bezpośrednio na gąbkę podczas kąpieli pod prysznicem.
 

 
Skład:

Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Paraffinum Liquidum (Mineral Oil), PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Cocamidopropyl Betaine, Pistacia Vera Seed Oil, Persea Gratissima (Avocado) Oil, Euterpe Oleracea (Assai) Fruit Extract, Maltodextrin, Citric Acid, Sodium Chloride, disdium EDTA, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate, Parfum (Fragrance), Butylphenyl Methylpropional, Hexyl Cinnamal, Limonene, Linalool, CI 42090, CI 19140.
 

 
Moja opinia:
Olejek jest dwufazowy, dlatego zawsze przed jego użyciem, należy wstrząsnąć butelką. Konsystencja płynu dość rzadka, jasno-zielona.
Jeśli chodzi o pianę, to jest ona naprawdę puszysta i mięciutka. Bardzo szybko powstaje i długo się utrzymuje. Spokojnie będzie nam towarzyszyć do końca kąpieli. Zapach również wyjątkowy. Jeszcze się z takim nie spotkałam. Bardzo przyjemnie jest rozkoszować się taką kąpielą. Mój mąż tez go polubił. Woli właśnie takie orientalne zapachy od owocowych.
Zawsze preferowałam prysznic, ale chyba powoli zacznę się przyzwyczajać do takich dłuższych chwil w łazience. Oby tylko domownicy mi nie przeszkadzali.
Olejek na pewno nie wysusza skóry, ale też nie zostawia żadnego filmu na niej. Po takiej kąpieli czuję się zawsze zrelaksowana.
Jest to produkt, który dobrze myje i daje trochę przyjemności.
 
Więcej informacji o firmie BIELENDA znajdziecie TUTAJ.
 

Produkt otrzymałam za pośrednictwem Agencji MIMI GROUP.
 
 
 
 
A jakie Wy używacie produkty marki Beilenda? Polecacie coś?
 
 

8 komentarzy:

  1. jeszcze takiego nie widzałam, chyba trzeba poszukac...

    OdpowiedzUsuń
  2. Rany...brzmi bardzo apetycznie :D

    OdpowiedzUsuń
  3. fajne mają te olejki. Mój AFRODYZJAK mnie oczarował:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam jeszcze sól himalajską z Bielendy do kąpieli, bardzo przyjemna. Taki olejek kupię, jak tylko go spotkam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie widziałam go jeszcze :) A jak z wydajnością?

    OdpowiedzUsuń
  6. hmmm, może jakbym miała wannę :) ale myślę, że pod prysznicem także poradziłabym sobie z takim cudnym olejkiem :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz. Komentarze reklamujące będą usuwane, jaki i zawierające wulgaryzmy, czy obrażające.