środa, 14 listopada 2012

BingoSpa w końcu i u mnie.

To będzie post w którym się zarówno pochwalę i poskarżę.
 
Większość z Was już testuje kosmetyki BingoSpa ze współpracy nawiązanej na kolejny kwartał. Ja również załapałm się kolejny raz. TUTAJ możecie przeczytać więcej o początkach naszej współpracy.


Do mnie oczywiście też w końcu przyszła paczuszka od nich. Ale dlaczego tak długo czekałam?
Niestety zawiodła Poczta Polska. Po prostu ślad po wcześniej wysłanej paczuszce, którą miałam otrzymać około 20.10.2012, zaginął. Ani listonosz jej nie przyniósł, ani nie zostawił awizo, ani też nie czekała na mnie na poczcie. Niestety nie jest to jedyna przesyłka, która zaginęła do mnie w ciągu ostatnich kilku miesięcy. Brak słów co się dzieje na poczcie, niewspominając już o tym jak wiele paczek przychodzi podziurwionych.
 
A teraz czas na pochwały. Tu się należą firmie BingoSpa. Zaraz po moim pierwszym e-mailu z pytaniem, czy wysłano do mnie paczuszkę, otrzymałam odpowiedź z numerem przesyłki. I tak po szybkiej wymianie e-maili zaproponowali, że wyślą do mnie jeszcze raz  przesyłeczkę. I oto jest już u mnie. Na szczęście tym razem dotarła już w miarę bezpiecznie, jedynie z dziurą w kopercie, ale na szczęście z całą zawartością.
 
A co tam się znalazło. Oczywiście dwa produkty wybrane przeze mnie, czyli:

Serum czekoladowo papajowe do pielęgnacji ciała 150g



Serum czekoladowo miętowe do pielęgnacji ciała 150g
 

Oraz dodatkowo:Balsam kokosowy do dłoni 100g
 


 
Bardzo dziekuję sklepowi internetowemu BingoSpa za profesjonalne podejście do naszej współpracy. Oczywiście biorę się za testowanie, by później wszystko opisać Wam w moich recenzjach.
 
Jeśli szukacie więcej informacji na temat BingoSpa, to zapraszam Was TUTAJ.
 
 
A jak Wam idzie testowanie produktów BingoSpa?
Z czego najbardziej jesteście zadowolone?

18 komentarzy:

  1. Brawa dla firmy :)
    Testowanie jakoś idzie;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja niestety jeszcze nigdy nic z tej firmy nie testowałam może kiedyś będzie okazja :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czekolada z kokosem musi być pycha :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam kolagen do ciała i jak na razie jest super, maske do twarzy i balsam jeszcze sprawdzam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. tak to już jest z tą naszą pocztą :) Dobrze, że w końcu do Ciebie dotarła, miłego testowania :)

    OdpowiedzUsuń
  6. poczta robi niezłe przekręty;/

    OdpowiedzUsuń
  7. ja już lada dzien jakieś recenzje napisze :)

    OdpowiedzUsuń
  8. No cóż, nie wszyscy testują... :(
    Zazdroszczę balsamu do dłoni, cały czas bym wąchała i wąchała swoje dłonie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak mam, że cały czas wącham swoje dłonie :) Zakochałam się w tym balsamie kokosowym :)

      Usuń
  9. Ech, mnie także ostatnio poczta zagubiła paczkę... :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No mi niestety dwie w tym samym czasie.

      Usuń
  10. Chciałabym je testować ale nawet nie wiem jak się załapać na taką współpracę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może zacznij od odwiedzenia ich nowego profilu na FB:
      http://www.facebook.com/pages/BingoSpa-Polska/453101484735693.

      Usuń
  11. Ech jak ja nie lubię tej poczty polskiej ... też miałam z nią kłopoty! Czekolada i mięta - to mnie ciekawi :)

    OdpowiedzUsuń
  12. U nas na szczęście nigdy problemów z Poczta Polska nie było, nie zdarzały mi sie też zadne usterki paczek. ja osobiście gorsze doświadczenia mam z kurierka. Tu sie nam zdarzyło, że paczka wsiąkła w ziemię i slad zaginął.

    Z BingoSpa jeszcze nie udało mi się nawiązac współpracy, a szkoda, bo bardzo bym chciała ocenić ich kosmetyki.

    OdpowiedzUsuń
  13. Tych kosmetyków nie znam ...ale kilka innych znam - np balsam brzoskwiniowy do dłoni i kilka innych produktów miałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też używam balsam brzoskwiniowy do dłoni - jest super. Ciekawe jak spisze się ten kokosik.

      Usuń
    2. Oj tak - ten kokos też zapewne świetny się okaże - lubię takie zapachy :)

      Usuń

Dziękuję za komentarz. Komentarze reklamujące jedynie blogi będą usuwane, jaki i zawierające wulgaryzmy, czy obrażające.