wtorek, 10 lipca 2012

MISKA DLA DZIECKA MAM Baby's Bowl – testowanie.

Niedawno chwaliłam się, że i u mnie w domu zagościły akcesoria dziecięce MAM.
Jednym z nich jest MISKA DLA DZIECKA MAM Baby's Bowl,
którą przez ostatni tydzień testujemy razem z moją córeczką.
 Z racji, że ma już ona ponad dwa lata, czas by coraz bardziej się usamodzielniała. I w tym ma pomóc mi właśnie ta miseczka MAM.



Czytamy na opakowaniu:

Miska dla dziecka: Stabilna, nieślizgająca się miska do posiłków. Wyjątkowa dbałość o szczegóły i solidne wykonanie. Opracowana w oparciu o badania medyczne, wykorzystuje najnowsze technologie. Dzięki temu produkty MAM są wyjątkowe, ponieważ spełniają najwyższe wymagania i oczekiwania rodziców, maluchom zapewniają udany i bezpieczny start w  życie.



Cechy produktu:

·         INNOWACJA – podstawa miski ma przymocowaną przyssawkę, dzięki której miska bezpecznie przylega do podłoża.

·         ŁATWOŚĆ W UŻYCIU – dzięki bezpiecznemu, trwałemu wieczku, miska może być wykorzystywana w podróży lub służyć do higienicznego przechowywania pożywienia.

·         FUNKCJONALNE WYKONANIE – miska jest dwupoziomowa, dzięki czemu nasza pociecha może swobodnie wybierać posiłek swoimi sztućcami.



Cena: 26,50 zł
Marka:  MAM
Kolor: niebieski

www.mambaby.pl


Instrukcja użytkowania:

Przed pierwszym użyciem wyczyścić wyrób. Do czyszczenia należy stosować miękką szmatkę i delikatne środki czyszczące. Nie używać produktów o właściwościach ściernych, gdyż może to uszkodzić powierzchnię miseczki. Można myć w zmywarkach do 65 stopni C , za wyjątkiem zdejmowanego wieczka miski.

Można podgrzewać w kuchence mikrofalowej – przed włożeniem zdjąć wieczko. Zawsze należy wymieszać podgrzaną potrawę, aby zapewnić równomierne rozprowadzenie ciepła.



A teraz zobaczcie jak wyglądało nasze testowanie.

Pierwszy dzień. Podajemy w miseczce rosołek.


Zawsze lubiany przez moją córcie. Jednak tym razem grymasi i po kilku łyżeczkach przestaje jeść. Nawet nie zdążyłam pstryknąć fotką, bo wyszła z krzesełka. I tu się kłania też możliwość podgrzania w tej miseczce potrawy w mikrofalówce. Wiadomo, że czasami dziecko kilka razy podchodzi do obiadku, zanim go zje. Więc trzeba go też podgrzać. Ja używam mikrofali, ale poprzednia nasza miseczka nie nadawała się do tego. a ta owszem, co mnie bardzo ucieszyło.

Kolejny dzień. Tu pomidorowa zupka.


I mamy sukces. Córcia sama je i dzięki przyssawce nie ma zagrożenie, że zupka się zsunie i wyleje. Co już nie raz się zdarzało przy zastosowaniu miseczki bez specjalnej przyssawki. Córka wtedy strasznie się denerwuje i krzyczy. Najgorzej, że to ją mocno rozprasza i raczej nie ma mowy o dalszym jedzeniu. Teraz mamy problem z głowy. Czzyli kolejny krok do jej usamodzielnienia.





A tutaj mamy drugie śniadanie. Kaszka ryżowa o smaku bananowym. Tu też ledwo udało mi się pstryknąć fotkę, ale tylko dlatego, że tak szybko wszystko zjadła.





Kolejne zastosowanie znaleźliśmy dzięki trwałemu wieczku. Rzeczywiście często się zdarza, że wybieramy się w jakąś podróż i trzeba zabrać coś do jedzenia dla córci. A w takim zamykanym naczynku mogę nawet spakować cały obiad i nic nam nie wypadnie. Albo też ostatnio wybraliśmy się z nią nad jeziorko, bo to taka nasza Mała syrenka, która uwielbia się  chlapać w wodzie. Miseczkę wykorzystaliśmy jako pojemnik na pokrojone owoce. Wolę mieć już wszystko przygotowane wcześniej, bo córcia naprawdę na takich wyjazdach absorbuje moją każdą minutę.



Tutaj można zobaczyć jak córcia w domu radzi sobie z taką przekąską, całkiem przez nią lubianą i co najważniejsze zdrową.


 Moja opinia:

Jestem bardzo zadowolona z Miseczki MAM Baby’s Bowl.
Po pierwsze przyssawka spełnia doskonale swoją rolę. Nie ma szans, by miseczka się przesunęła, czy coś się z niej wylało. I ma specjalne zakończenie, dzięki któremu mogę łatwo ją oderwać później od blatu.

Po drugie: możliwość podgrzewania w niej potraw w mikrofalówce. Nie muszę brudzić dodatkowych naczyń i ciągle przekładać obiadku, by go podgrzać dla małej. Moje poprzednie miseczki nie wolno było wkładać do kuchenki mikrofalowej.

Po trzecie: design. Córci bardzo spodobała się ta miseczka. Chętnie je z niej posiłki. Przy przekąskach. Jest też bardzo wygodna dla jej rączek i leciutka.

Po czwarte: wieczko. Dzięki niemu mogę spakować każdą potrawę dla córki na wynos. Teraz zaczęło się lato i planujemy coraz więcej wyjazdów, dlatego jestem przekonana, że ta funkcja miseczki również będzie często wykorzystywana.

Moja ogólna ocena tego produktu jest bardzo wysoka. Nie znalazłam w nim żadnych wad. I mogę jako MAMA polecić miseczkę MAM.

Może cena jedynie wydaje się być wysoka, ale tak naprawdę potrzebna jest nam jedna taka miseczka. A poza tym dzięki uprzejmości firmy MAM, każdy kto zostanie fanem na ich stronie na facebook’u, dostaje rabat na zakupy w wysokości aż 20%. Ja już zalajkowałam J



Miseczkę można zakupić poprzez ich stronę internetową:

sklep.mambaby.pl


Dostępne są również inne kolory: różowa i turkusowa.



Zapraszam i polecam.

8 komentarzy:

  1. Świetna ta miseczka. Bardzo praktyczna i bardzo przydatna.

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny pomysł z tą przyssawka,przynajmniej więcej jedzenia zostaję w misce niż na podłodze! ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jakbym miala niunie taka jak twoja corka to na pewno po tej notce miska bylaby moja - jest naprawde super. Pewnie niejeden dorosly tez by nie pogradzil nia (przyssawki te sprawy:P)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajna miseczka. Nie dość, że bardzo ładna to i funkcjonalna!
    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Widać, że mała wcina z apetytem. Rzeczywiście produkty MAM są bardzo dobre.

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajna miseczka :) Ja wybrałam tę drugą do testowania :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz. Komentarze reklamujące jedynie blogi będą usuwane, jaki i zawierające wulgaryzmy, czy obrażające.