środa, 3 kwietnia 2013

Enzymatyczny peeling do stóp FlosLek - recenzja.

Do pielęgnacji moich stóp obecnie stosuje jeden z produktów FlosLek należący do linii
Dr STOPA terapia dla stóp:
 
Enzymatyczny peeling do stóp
 

Opis produktu:
 
Działanie:
Peeling działa dwustopniowo – dzięki zawartości enzymów ulega rozluźnieniu cement międzykomórkowy – ułatwia to usuwanie martwego naskórka. Dodatkowo drobinki polietylenu mechanicznie usuwają zrogowaciały naskórek. Systematycznie stosowany wyraźnie zmiękcza skórę, usuwa zrogowaciały naskórek, zmniejsza szorstkość. Badania aparaturowe potwierdziły skuteczność działania preparatu: - indeks złuszczania obniżył się średnio o 33% w stosunku do stanu wyjściowego, a tym samym wolniej zachodzi proces rogowacenia naskórka - całkowita powierzchnia pokryta korneocytami zmniejszyła się średnio o 30% Powyższe wyniki świadczą o tym, że warstwa rogowa naskórka została odpowiednio nawilżona i natłuszczona, co spowodowało, że proces wysuszania i złuszczania się naskórka został zahamowany. Przygotowuje skórę do dalszych zabiegów pielęgnacyjnych.
 
Gładka, miękka i przyjemna w dotyku skóra. Idealnie przygotowana na przyjęcie składników aktywnych z innych preparatów do pielęgnacji stóp.

Cena: 10,80zł
Pojemność: 75 ml
Producent: Laboratorium Kosmetyczne FLOSLEK Furmanek Sp.j.
 

Sposób użycia:

Niewielką ilość preparatu nanieść na wilgotną skórę i delikatnie rozsmarować kolistymi ruchami od 3 do 5 minut, następnie spłukać. Po zabiegu zastosować krem intensywnie nawilżający z serii Dr Stopa. Częstotliwość stosowania dobierać indywidualnie. W przypadku skóry suchej ze skłonnością do nadmiernego złuszczania oraz rogowacenia naskórka zabieg można wykonywać codziennie.
 


 
Zastosowanie:

Profilaktycznie dla każdego rodzaju skóry stóp, szczególnie dla osób u których skóra wykazuje skłonność do nadmiernego rogowacenia naskórka, jest sucha, z objawami nadmiernego złuszczania. Może być stosowany również do pielęgnacji skóry łokci.
 

 
 
Skład:

Glycerin, Aqua, Polyethylene, Propylene Glycol, Bacillus ferment, Carbomer, Sodium Hydroxide, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone.
 
 

Moja opinia:

Moje stopy ciągle są w "nieidealnym stanie", a chyba ciepłe dni coraz bliżej. Przynajmniej według kalendarza. Tym razem w tej pielęgnacji posiłkuję się tym właśnie peelingiem.

I tak produkt znajduje się w małej tubce. Jak dla mnie bardzo wygodna w użyciu. Jego konsystencja to coś w rodzaju rzadkiego żelu z drobinkami. Nie jest strasznie ostry, więc wcieram go dłonią. Zabieg trochę mozolny, bo dla lepszej skuteczności musi trwać kilka minut. Stosuję go co kilka dni. Znów brak tu mojej systematyczności niestety, chyba trochę z lenistwa.

Jeśli chodzi o zapach, to dla mnie neutralny, prawie wcale niewyczuwalny.

Po takim zabiegu skóra stóp jest o wiele gładsza na piętach. Po miesięcznym stosowaniu widzę, że jest mniej zrogowaceń. Żałuję tylko trochę, że do kompletu nie wybrałam kremu do stóp z tej serii. Wtedy bym mogła sprawdzić bardziej kompleksowe działanie kosmetyków FlosLek.


 
 
Więcej informacji o firmie znajdziecie TUTAJ.

 

 

Są też na FB TUTAJ.


A jak Wy dbacie o swoje stopy? jesteście systematyczni w tej pielęgnacji? A może stosujecie inne produkty FlosLek właśnie do pielęgnacji stóp?

20 komentarzy:

  1. wiosna ponoć idzie, trzeba o stopy zadbać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prędzej czy pźniej przyjdzie, więc pora o nie zadbać.

      Usuń
  2. Wolę jednak peelingi mechaniczne. Mam ich kilka do przetestowania, na razie faworytem jest niedostępny już niestety peeling z biedronki (ten pomarańczowy).

    OdpowiedzUsuń
  3. Recenzja na czasie, jeszcze chwila i zaczniemy odsłaniać to co niedostępne zimą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kto wie, może zamiast oczekiwanej Wiosny przyjdzie od razu Lato :)

      Usuń
  4. Super, że przypomniałaś mi o stopach. Moja prawa pięta jest w tragicznym stanie a lato coraz bliżej. Cena kremu super.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja do stóp muszę mieć peeling ziarnisty, bo enzymatyczny jest bardzo delikatny...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie ten peeling to połączenie enzymów i mechanicznych drobinek.

      Usuń
  6. całkiem ciekawy ten kosmetyk, dobrze ze nie mam problemów ze stopami:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Interesujący ten peeling. Po raz pierwszy słyszę, że jest enzymatyczny peeling do stóp.

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubie peelingi do stop, ale o tym nie slyszalam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam takiego typu kosetyki do stóp :)

    OdpowiedzUsuń
  10. jeszcze takiego enzymatycznego nie stosowałam, ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. O taki peelingujacy masażyk postawiłby moje zmęczone stopy na nogi, z chęcią poszukam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja to potrzebuje mocne zdzierki do stóp, enzymatyczny byłby chyba zbyt delikatny niestety.

    OdpowiedzUsuń
  13. ja wlasnie uzywam jegio io balsam z tej samej seri;]

    OdpowiedzUsuń
  14. Jeszcze go nie stosowałam, choć produkty Flosleka bardzo lubię niektóre, skusiłaś mnie ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz. Komentarze reklamujące jedynie blogi będą usuwane, jaki i zawierające wulgaryzmy, czy obrażające.