środa, 17 kwietnia 2013

Płyn micelarny do skóry wrażliwej FlosLek - recenzja.

Dzisiaj pokażę Wam kolejny produkt marki FlosLek. Jest to:
 
Płyn micelarny do skóry wrażliwej
 

Opis produktu:
 
Działanie:
Płyn skutecznie i łagodnie usuwa wszelkie zanieczyszczenia, makijaż oraz martwy, zrogowaciały naskórek. Delikatna formuła zawierająca micele, wzbogacona aktywnym kompleksem roślinnym, łagodzi i wzmacnia mechanizmy obronne skóry wrażliwej.
Nawilżona, wygładzona i czysta skóra twarzy, szyi i dekoltu. Nadmiar sebum zredukowany. Przywrócone naturalne pH skóry.
 
 
Cena: 15,90zł
Pojemność: 200 ml
Producent: Laboratorium Kosmetyczne FLOSLEK Furmanek Sp.j.
 
 
Sposób użycia:

Nasączyć wacik kosmetyczny niewielką ilością płynu. Zmyć makijaż twarzy, oczu, dekoltu oraz szyi. Czynność powtarzać do momentu, gdy wacik będzie czysty


 
 

Skład:
 
Aqua, Poloxamer 184, PEG-60 Almond Glycerides, Glycerin, Phenoxyethanol, Panthenol, PEG-8, Caprylyl Glycol, Helianthus Annuus Seed Extract, PPG-1-PEG-9 Lauryl Glycol Ether, Butylene Glycol, Hedera Helix Leaf/Steam Extract, Phytic Acid, Sodium Polyacrylate, Ethylhexylglycerin, Disodium EDTA, Allantoin, Triethanolamine.
 

Moja opinia:


Poszukiwania ulubionego micela u mnie trwają co jakiś czas. Tym razem testuję marki FlosLek. Płyn znajduje się w dużej butelce otwieranej na klik. Otwór, przez który wylewam płyn na wacik jest idealny. Akurat tyle go się wylewa, ile potrzebuję. W ogóle buteleczka mi się bardzo podoba.

Już po pierwszym użyciu byłam zaskoczona jego skutecznością. Trochę się obawiałam na początku, że znowu będzie to kolejny micel, który usuwa makijaż, ale bardzo żmudnie. Jednak nie. Usuwa bardzo szybko cienie do powiek, kredkę i oczywiście tusz do rzęs.
A przy tym jest jak najbardziej łagodny dla moich oczu. Nic nie podrażnia, nic nie szczypie, ani nie tworzy się na oczach żadna mgła, gdy użyję go w sporej ilości, jak na przykład czasem mam przy mleczkach. Również nic nie wysusza.
 
Taki demakijaż, to prawie przyjemność, nie trwa w nieskończoność. Jedynie nie sprawdziłam go na tuszu wodoodpornym, bo takiego akurat nie używam, więc nie wiem jakby się tu działał.
 
Jak na razie u mnie poszukiwania najlepszego micela zawieszone, bo znalazłam.
 
 
Więcej informacji o firmie znajdziecie TUTAJ.
 
 

 

Są też na FB TUTAJ.
 

Znacie ten produkt? co o nim myślicie?

10 komentarzy:

Dziękuję za komentarz. Komentarze reklamujące jedynie blogi będą usuwane, jaki i zawierające wulgaryzmy, czy obrażające.