piątek, 14 września 2012

EKSPRESOWA ODŻYWKA REGENERACYJNA ULTIMATE REPAIR GLISS KUR - opinia.

Dziś przygotowałam dla was recenzje produktu firmy  SCHWARZKOPF & HENKEL. Używałam jakiś czas temu ten oto produkt:



EKSPRESOWA ODŻYWKA REGENERACYJNA ULTIMATE REPAIR GLISS KUR
 




 
Czytamy na opakowaniu:

Ekspresowa odżywka regeneracyjna zawiera potrójny kompleks płynnej kreatyny, ułatwia rozczesywanie i regeneruje nawet mocne uszkodzenia zarówno na powierzchni włosów, jak i w ich wnętrzu. Aż do 95% mniej złamanych włosów.
 
 
Cena: około 15,00zł
Pojemność: 200ml
Producent: SCHWARZKOPF & HENKEL
Marka: Gliss Kur
 
 
 
Sposób użycia:

Przed użyciem wstrząsnąć!
Spryskać wilgotne lub suche włosy po każdym myciu.
Nie spłukiwać!

 

Przeznaczenie:

Bardzo zniszczone, suche włosy. 

Skład:
Aqua, Cyclomethicone, Phenyl Trimethicone, Laurdimonium Hydroxypropyl Hydrolyzed Wheat Protein, Cocodimonium Hydroxypropyl Hydrolyzed Keratin, Hydrolyzed Keratin, Panthenol, Dimethiconol, Cetyl PEG/PPG-10/1 Dimethicone, Lactic Acid, Polyquaternium-16, Parfum, Cetrimonium Chloride, Sodium Benzoate, Phenoxyethanol, Sodium Sulfate, Hexyl Cinnamal, Linalool, Limonene, CI 19140, CI 17200
 

Moja opinia:
 
Kupiłam ją, bo uwierzyłam reklamie. Że zregeneruje moje włosy, zapobiegnie ich łamliwości, bo taki akurat miałam wtedy z nimi problem. Niestety się rozczarowałam.
Ale zacznijmy od początku. Odżywka w spray'u. Bardzo ładnie się rozpyla. Zapach wydaje się dla mnie śmierdzący, choć w tej całej woni wyczuwalny jest też zapach perfum. Ale wszystko razem dla mnie lekko śmierdzi.
Używa się jej na wilgotne włosy i pozostawia do wyschnięcia. Efekt to zamiast błyszczących włosów, lekki mat :( Zauważyłam, że moje włosy lepiej się prezentują po użyciu samego szamponu.
Jednak nie poddawałam się i ze względu na zawartość kreatyny zużyłam odżywkę prawie całą. Działania jednak regeneracyjnego nie zauważyłam, nie wspominając, że miało to być działanie ekspresowe. Trudno ocenić, czy coś odbudowała.

Jeśli chodzi o łatwość rozczesywania, to i owszem póki były wilgotne ładnie się rozczesywały. Później miałam wrażenie, że trochę skleja końcówki. I włosy szybciej stawały się nieświeże.
Produkt niezbyt drogi, dość wydajny, ale niestety nie dla mnie.
Jedno już wiem, na pewno nie kupię go ponownie.


A jak Wy oceniacie produkty linii GlissKur?
A może któraś z Was używała tej odżywki?

12 komentarzy:

  1. Dziękuję za tyle komplementów Kochana ;*
    a nagłówek robiłam sama, stwierdziłam, że jak sama się za to nie wezmę, to nikt mi tego nie zrobi tak jak ja tego chcę :P jak chcesz to mogę i dla Ciebie zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko podaj mi szerokość całego bloga :) mam dziś wolny dzień, także pokombinuję :)
      (projekt - szablon - dostosuj - dostosuj ustawienia szerokosci ) Buziaki ;*

      Usuń
    2. ja za swój szablon zabieram się od początku istnienia bloga. chciałam żeby zrobił go mój facet, ale w sumie ja sama nie mam na niego pomysłu.. :>

      Usuń
  2. Ja osobiście przestałam używać ich produktów,bo zauważyłam,że zaczęły mi obciążać włosy.Kiedyś tą markę bardzo lubiłam,ale teraz ją omijam,jest dość droga,i prawie nic nie robi;)A mgiełkę też używałam ale różową,tylko pomagała rozczesywać włosy i nic więcej.

    Buziaki z Cypru:)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja jeszcze nie mam doświadczenia z produktami GlissKur. podsumowując to, co napisałaś to przysporzyła więcej problemów niż dała korzyści. bez sensu używać takiego produktu.. ogólnie chyba lepiej wzmacniać włosy od wewnątrz tyle, że to długotrwała kuracja..

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię te odżywki do rozczesywania są dobre:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam ją w tej chwili i zgadzam się z Twoją opinią. To totalny badziew! Czekam aż mi się skończy...

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja miałam strasznie oklapnięte włosy po tych produktach :<

    OdpowiedzUsuń
  7. A nie jest to sama chemiasta chemia?

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja używałam innej z tej firmy, też z w sprayu i bez spłukiwania, chyba do włosów farbowanych takiej dwufazowej lubię ją ułatwiała bardzo rozczesywanie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie miałam jeszcze odżywki w sprayu, ale miałam do spłukiwania taką żółtą z 8 olejkami. Świetna była ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja też uwierzyłam reklamie, i jak tylko zaczęły mi się łamać włosy, pierwsze co, to kupiłam szampon i odżywkę z tej serii. Minął rok, włosy łamią się, chociaż był okres, że było dobrze, ale to za sprawą Alterry.

    Moje włosy po tych kosmetykach również były matowe. Ale uwielbiam ich zapach:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz. Komentarze reklamujące jedynie blogi będą usuwane, jaki i zawierające wulgaryzmy, czy obrażające.