czwartek, 18 września 2014

"Koszmarny Karolek. Dzikie urodziny" Francesca Simon

Choć w tym roku Koszmarny Karolek świętuje 20 urodziny, to ja dopiero teraz miałam okazję poznać jego koszmarne przygody.

 
Tytuł: Koszmarny Karolek. Dzikie urodziny
Autor: Francesca Simon
Cena: 24,90zł 21,16zł
Rok wydania: 2014
Stron: 160
Wydawnictwo: Znak Emotikon















Strzeżcie się, Koszmarny Karolek znów atakuje! Specjalne jubileuszowe wydania z okazji dwudziestych urodzin najokropniejszego chłopca na świecie.
W każdym tomie czekają na Was koszmarne wybryki, złowrogie pomysły, odjazdowe ciekawostki oraz ulubione kawały Koszmarnego Karolka.

2 KSIĄŻKI W 1:

• Koszmarny Karolek ma urodziny
• Koszmarny Karolek w samochodzie


Moja recenzja:

Na jedną książkę składają się dwie części, dwie niezależne historie z życia Karolka.

Jest to pozycja dla nieco starszych dzieciaczków, bo wyrazy jak jędzowata, wredna, ordynarny... pojawiają sie tam nagminnie, a jakoś nie bardzo chciałoby mi się tłumaczyć małemu szkrabowi co to dokładnie znaczy. Ja czytałam ją swojej córeczce po prostu pomijając te  słowa.



Karolek to nie jest zwykły niegrzeczny chłopiec, to chłopak nieprzewidywalny, inny od wszystkich i z determinacją dążący do swoich celów. Z tego jego uporu i przekory każda historia zamienia się w ciąg niespodziewanych zdarzeń.

Każda strona to również ilustracje, jakby to powiedzieć... są w koszmarnym klimacie :D Doskonale obrazują to, co się właśnie dzieje. 

"Koszmarny Karolek ma Urodziny" to mega mieszanka wybuchowa. Wyobrażenie o urodzinach kontra rzeczywistość. A w "Koszmarny Karolek w samochodzie" ujawniają się relacje z bratem Doskonałym Damiankiem, jego przeciwieństwem. Dzieje się, dzieje.

I jakby nie toczyły się przygody Koszmarnego Karolka nie mogą się skończyć dla nikogo dobrze, oj nie, no oczywiście nie licząc samego Karolka. A gdy Wasze dzieci zasiądą do tej lektury, to poczują, że jednak nie są takimi wielkimi ancymonkami.


Kto poznał już Karolka?

19 komentarzy:

  1. my poznajemy Janoscha :) Tygryska i Misia a Karolka jeszcze nie znamy ale mam nadziję, że będzie nam dane :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książki ze zwierzątkami córcia bardzo lubi. Teraz raczymy się Kubusiem Puchatkiem.

      Usuń
  2. Mojej córce raczej by się nie spodobał, bo ona lubi tylko grzeczne dzieci itp.

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubimy Karolka :) Mnie potrafi rozbawić do łez :)

    OdpowiedzUsuń
  4. O to mojej młodszej by się spodobał, ona sama taki psotnik jak ten Karolek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No te nasze dzieci nie wiele odbiegają chwilami od takich Łobuzów.

      Usuń
  5. Książeczka wygląda ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Odpowiedzi
    1. Do Mikołajka też wracamy, w sumie w porównaniu do Karolka to ułożony z niego chłopak.

      Usuń
  7. Nie ma jeszcze swojej pociechy, ale mam pomysł komu mogę taką książeczkę sprezentować ;-) Pozdrawiam :-*

    OdpowiedzUsuń
  8. Moja wykładowczyni kazała nam czytać Karolka na studiach...

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawie się prezentuje ta książeczka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szybko się czyta, bo ma sporo obrazków.

      Usuń
  10. Przygody Karolka zagościły na stałe w harmonogramie mojego synka. Codziennie po powrocie z przedszkola i małym odpoczynku siadamy i czytamy kilka stron. Całe szczęście, że kupiłam wszystkie części z urodzinowego wydania bo szybko się nam nie skończą :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz. Komentarze reklamujące jedynie blogi będą usuwane, jaki i zawierające wulgaryzmy, czy obrażające.