sobota, 15 grudnia 2012

Krem na zimę SPF 20 z filtrem UV na zimę Skarb Matki - recenzja.

Pierwszym produktem marki Skarb Matki, który zrecenzuję, będzie:
 
Krem na zimę SPF 20 z filtrem UV na zimę dla niemowląt i dzieci
 



Czytamy na opakowaniu:
 
Wyjątkowo łagodny krem pielęgnacyjno-ochronny na zimę UV SPF 20. Skutecznie chroni przed działaniem niskich temperatur i promieniowaniem UV.
  • Zapewnia skuteczną ochronę przed promieniowaniem słonecznym UV
  • Zabezpiecza skórę przed działaniem wiatru i zmian temperatury
  • Chroni przed poparzeniem słonecznym
  • Lekko natłuszcza i pielęgnuje
  • Wodoodporny
  • Zawiera witaminę E

 
Cena: 22,14zł
Pojemność: 75ml
Producent: MacKar Wytwórnia Chemiczno - Kosmetyczna inż. Dariusz Makarczyk
 
 
Wskazania:

Ochrona przed negatywnymi czynnikami atmosferycznymi (mróz, wiatr) oraz promieniowaniem UV.
Krem przeznaczony dla dzieci powyżej 6 miesiąca życia.
 

Stosowanie:

Krem nanieść starannie przed wyjściem na spacer, podczas dłuższego przebywania na powietrzu, po ok. 2h zastosować ponownie.
 

Skład:
 
Aqua, Paraffinum Liquidum, Polydecene, Titanium Dioxide, Ethylhexyl Methoxycinnamate, Caprylic/Capric Triglyceride, Glycerine, Cetyl PEG/PPG-10/1 Dimethicone, Isostearyl Neopentanoate, Microcrystalline Wax, Magnesium Sulfate, Hydrogenated Castor Oil, Polygliceryl-4 Isostearate, Trimethoxycaprylysilane, Tocopheryl Aceate, DMDM Hydantoin, Parfum.


 
Aktywne składniki:

Witamina E, bezpieczne połączenie filtrów fizycznych i chemicznych m.in. dwutlenek tytanu.
 

Moja opinia:
 
Niedawno w zimowy krem zaopatrzyłam mojego męża. Dlatego też trzeba było pomyśleć o kremie dla mojej córeczki. Poprzedniej zimy używaliśmy krem z mineralnym filtrem. W tym roku wybrałam już połączenie filtrów fizycznych i chemicznych.
 
Krem znajduje sie w poręcznej tubie, z której wygodnie jest mi wydobyć odrobinę kremu. Na twarz mojej córeczki naprawdę niewiele potrzeba. Jest trochę tłusty, ale nie na tyle, by trudno się go rozsmarowywało. Niedawno przyszła zimowa aura, więc używamy go codziennie przed spacerem i na saneczki.
Po takim wyjściu nawet w mroźny dzień twarz mojej córci chroniona kremem nie staje się zaczerwieniona, więc ochrona skuteczna. Jest wodoodporny, więc nie było obawy, że padający mokry śnieg pozbawi szybko ochrony buzię mojego dziecka.


Zapach słodziutki, jakby migdałowy.

A na tubce znajduje się mały pingwinek, który bardzo przypadł do gustu mojej córeczce.
A więc podsumowując: jesteśmy z niego zadowoleni :)

 

Więcej produktów marki Skarb Matki znajdziecie TUTAJ.
 
 
 

A jak Wy dbacie o skórę Waszych pociech w zimowe dni?

10 komentarzy:

  1. słodki pingwinek na opakowaniu ;) ciekawi mnie jego zapach , lubię migdałowe zapachy ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda że kremik tylko dla maluchów, bo jakoś ciężko mi trafić na odpowiedni kremik na zimę dla mnie...:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My używamy Krem na zimę Winter Care od FlosLek.

      Usuń
  3. Kremik ma bardzo sympatyczne opakowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. My używamy kremu Hippa. Jestem z niego zadowolona. A tego Waszego nie widziałam w sklepie wśród produktów tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  5. no ciekawy kremik... Przyznam szczerze, że jeszcze nie kupiłąm, a tu mrozy się zaczęły...

    OdpowiedzUsuń
  6. My Bambino stosujemy na zmianę z nivea :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Musze kupić synowi, bo źle znosi jego cera tą pogodę.

    OdpowiedzUsuń
  8. My używamy kremiku na każdą pogodę Nivea. Ten również wygląda świetnie :) Ogólnie kosmetyki od Skarbu Matki są świetne

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz. Komentarze reklamujące jedynie blogi będą usuwane, jaki i zawierające wulgaryzmy, czy obrażające.