wtorek, 18 grudnia 2012

Paczka od PILOMAX.

Właśnie mąż przyniósł z poczty paczkę. Jak się cieszę, że zdążyła przyjść jeszcze przed Świętami. Paczuszka bardzo dobrze i ładnie zapakowana pochodzi od firmy PILOMAX.
 


Kilka słów o firmie:
 
Kosmetyki firmy PILOMAX zwane popularnie WAX-ami, produkowane są w Wielkiej Brytanii i od 20 lat sprzedawane na polskim rynku.

Przeznaczone są do regeneracji włosów zniszczonych inwazyjnymi zabiegami (suszenie gorącym powietrzem, prostowanie, farbowanie, trwała ondulacja itp.) oraz zanieczyszczeniami środowiska.

Ich receptura oparta na ekstrakcie z rośliny Henna (Lawsonia Inermis) rozwiązuje problem zniszczonych włosów przez odbudowę zniszczonej keratyny. Seria jest opakowana w prosty i tani sposób , żeby wartość opakowania nie była istotnym elementem ceny, a klient płacił przede wszystkim za wysokiej jakości preparat. Maski nie są pakowane dodatkowo w kartoniki, żeby nie nadwyrężać malejącej liczby lasów, szczególnie że taki kartonik jest od razu wyrzucany do śmieci przez użytkownika kosmetyku.
Seria produkowana jest w Wielkiej Brytanii ze względu na duże możliwości angielskiego producenta w pozyskiwaniu najlepszych substratów oraz zaawansowane angielskie technologie w dziedzinie kosmetologii, co zapewnia najwyższą jakość produktów.


 
 
A tu zobaczcie co otrzymałam do testowania:

1.Aloes Wax - nawilżająca i regenerująca maska do włosów przetłuszczających się 240g
2.Olamin Wax - szampon pielęgnacyjny - łupież tłusty 250ml
i 5 próbeczek szamponów i masek.

 
Produkty mają mi pomóc uporać się w głównej mierze z moim problemem z łupieżem, ale również w regeneracji moich włosów. Poza tym zostałam potraktowana przez firmę osobowo o czym świadczy dołączona przez nich Kartka i co jest dla mnie bardzo miłe. :)
 
 
Więcej produktów firmy PILOMAX znajdziecie TUTAJ.
 
 
A jakie Waxy Wy stosujecie?
 

14 komentarzy:

  1. Ja wczoraj dostałam od nich paczuszkę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam tej marki, czekam na opinie :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak pięknie zapakowana, jestem pod wrażeniem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam jak paczuszka jest ładnie zapakowana i w środku chociażby info o tym kto wysłał i dlaczego :P Ostatnio dostałam peeling i musiałam się naszukać w necie z kąd ja go w ogóle dostałam :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Ta maska Wax jest świetna-powinnas być zadowolona.
    P.S. Dzięki za info, wszystko w rękach Poczty.

    OdpowiedzUsuń
  6. o jaka fajna paczuszka. Tez by nam się przydała.

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratuluję, ja po konwersacji z Pilomax postanowiłam iż poczekam na ich nowości kosmetyczne i otrzymam paczkę po Nowym Roku ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. ciekawe jak sprawdzą Ci sie produkty ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz. Komentarze reklamujące jedynie blogi będą usuwane, jaki i zawierające wulgaryzmy, czy obrażające.