niedziela, 23 grudnia 2012

Serum czekoladowo-papajowe do ciała BingoSpa - recenzja.

I ostatni na ten kwartał produkt od BingoSpa:
 
Serum czekoladowo-papajowe do ciała BingoSpa
 


 
Piszą o nim:
 
Poczuj radosny i fascynujący aromat dojrzałej papai.
Serum BingoSpa sprawi by pielęgnacja Twojej skóry stała się niezapomnianą chwilą, chwilą na którą z niecierpliwością czekasz, chwilą, którą pragniesz, by trwała bez końca... dzięki czekoladzie.
 
Ziarno kakaowca - Theobroma cacao - z którego powstaje czekolada zawiera wiele cennych dla skóry substancji, posiada zdolność zmiękczania skóry.
Poza tym wykazuje działanie odmładzające i odświeża skórę, skutecznie likwiduje suchości skóry. Antyoksydanty, czyli składniki spowalniające proces starzenia się skóry, znajdujące się w czekoladzie, zapobiegają rozwojowi wolnych rodników, które wpływają na utratę przez skórę kolagenu, elastyny i innych protein.



Składniki czekoladowego serum BingoSpa drenują i pobudzają metabolizm komórkowy, regenerują i działają kojąco. Te wyjątkowe właściwości zawdzięczamy obecności w ziarnie kakaowym różnorodnych substancji, z których najważniejsze to:
psychoaktywne – ß-fenyloetyloamina, tryptofan, anandamid,
nawilżające i detoksykujące – kofeina i teobromina
antyoksydacyjne i ochronne w stosunku do komórek skóry – polifenole, głównie flawonoidy i kwasy fenolowych

Wyjątkowe, czekoladowo - papajowe serum BingoSpa do pielęgnacji ciała o aksamitnej konsystencji i kuszącym zapachu rozpieści Twoją skórę i zmysły.
 
Cena: 16,00zł
Waga: 150g
Producent: Bingo Sp. jawna
 
 
Skład:
 
 
 
 
 
Moja opinia:

Skład identyczny jak Serum czekoladowo-miętowe, które recenzowałam TUTAJ.
Czyli działanie na moje ciało takie same. Zapewnia wystarczające nawilżenie po codziennej kąpieli. Konsystencja dość gęsta, masełkowa.
Zapach bardziej mi odpowiada niż serum miętowego. Nie bardzo przypomina mi to zapach papai, ale jest mniej chemiczny i bardzo słodki. Może też mnie nie zachwycił, ale też mi nie przeszkadza.
Ze względu na zawarte w nim masło kakaowe jestem z niego zadowolona, choć ilość parabenów w produkcie przeznaczonym do zabiegów SPA bardzo mnie dziwi. Nawilża moje ciało odpowiednio.
 

Jeżeli chcecie zapoznać się z pełną ofertą produktową BingoSpa zapraszam TUTAJ.
 





Zapraszam również na ich stronę na FB TUTAJ.
 
 

A jak Wam przypadły do gustu produkty do testowania w tym kwartale? Bo mi średnio. Chyba wolałabym mieć większy wybór.

6 komentarzy:

  1. nie wiem jak pachnie mietowe, ale tutaj wydaje mi sie ze zadominowala czekolada i chemiczny "posmak" papai..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No zapach papai tu nie zachwyca, choć ogólnie przyzwyczajam się do zapachów i przeważnie je toleruję.

      Usuń
  2. przesyłko od BingoSpa gdzie jesteś..:)

    OdpowiedzUsuń
  3. dla mnie to straszny śmierdziel dlatego używał ten produkt ktoś inny..

    OdpowiedzUsuń
  4. mam nadzieje ze kiedys bedzie mi dane je wyprobowac:P

    OdpowiedzUsuń
  5. mnie zapach tego serum jakoś nie przypadł do gustu.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz. Komentarze reklamujące jedynie blogi będą usuwane, jaki i zawierające wulgaryzmy, czy obrażające.