sobota, 8 października 2016

Doktor euGeniusz Dumel

Takiej zabawki jeszcze u mnie nie było. Nie dość, że mówi do nas, to zdaje się, że wchodzi w nami w prawdziwą słowną interakcję. Uwaga nadchodzi doktor EuGeniusz.






Marka: dumelDiscovery

Importer: Dumel
Producent: Zanzoon






Szalony doktorek euGeniusz zaprasza wszystkich śmiałków do podjęcia wyzwania i sprawdzenia swojej wiedzy na różne  tematy. 

Moja opinia:

W tekturowym pudełku znalazłam plastikową głowę doktora EuGeniusza i nieco filcowych zer. Tak naprawdę, by go uruchomić i zacząć grać nie trzeba czytać instrukcji, bo to on kieruje całą grą. Czyli mamy już pierwszy plus: łatwość obsługi. Drugi to głos EuGeniusza i to, że mówi on bardzo wyraźnie, nie za głośno i nie za cicho.

Doktor EuGeniusz zadaje nam pytania, on to nazywa tematami, bo przeważnie dobrych odpowiedzi naprawdę może być wiele.

  Przykładowe  tematy:
  Owoce, z których robi się sok.
  Przedmiot, którego uczymy się w szkole.
  Sport, w którym wykorzystuje się rakiety.
  Coś kwadratowego lub prostokątnego.
  Nazwa rzeki.
  Polskie miasto.
  Coś co ma koła.
  Nazwa sieci fastfood.
  Coś ostrego.
  Imię, które zaczyna się na literę E.
  Coś co nas rozgrzewa.
  Rodzaj kary, której nie chcesz otrzymać.
  Znany raper.

A gracze odpowiadają na zmianę wciskając jego głowę po każdej odpowiedzi. Zazwyczaj przegrywa ta osoba, która nie zdąży odpowiedzieć mimo swojej kolejki. Mówię, że zazwyczaj, bo jednak prowadzący potrafi czasem rozdawać te przegrane zera na przekór wszystkiego, co śmieszy bardzo wtedy moją córkę.

Zaskakujące są też pomysły prowadzącego, by odpowiedzi udzielić jakimś specyficznym głosem, np. staruszki lub robota. Jak widać doktorek wzbudza raczej sympatię, choć często też nas pogania.

Jest to gra rozwijająca wiedzę dziecka, bo oprócz podawania swoich odpowiedzi ma przy okazji możliwość poznania odpowiedzi też innych graczy. A zakres tematyczny jest naprawdę bogaty i różnorodny. Liczba wszystkich pytań to 500, ale odpowiedzi mogą być wciąż inne. Pytania są różne: łatwiejsze i trudniejsze. Niektóre są za trudne dla mojej córki, ale to w niczym nie przeszkadza, bo wystarczy przytrzymać głowę przez 3 sek. i mamy kolejne pytanie.

Jest to często gra na czas, czasem np. EuGeniusz mówi, że masz tylko 5 sekund na odpowiedź i w tym momencie presja czasu działa na gracza motywująco. Ważna jest też koncentracja i pamięć słuchowa, by wiedzieć co już zostało powiedziane przez poprzednich graczy.

Nie jestem zwolenniczką gier dla dzieci nadmiernie grających i gadających, ale ta zabawka interaktywna jest naprawdę świetna. Tu moja córka musi się skupić, by usłyszeć całe pytanie prowadzącego.

A tak wyglądała jedna z pierwszych naszych rozgrywek.


Rozwija ogólną wiedzę i koncentrację. Naprawdę polecam tą zabawkę. Jest to gra słowna, w którą mogą świetnie bawić się dzieci, ale także dorośli bez ograniczenia wiekowego.

Kto by z Was chciał pogadać z takim mądralą?

16 komentarzy:

  1. Fajna zabawa dla dzieciaczków ;) Z ciekawości, aż sama obejrzałam filmik ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Obejrzałam filmik i jestem tak zafascynowana tą zabawką, że z przyjemnością bym ją przygarnęła :D Zazdroscim ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetna ta zabawka ale mój syna już za duży ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Na początku jak widziałam pierwszą recenzje tej gry to stwierdziłam: o fajne ale nie porwało mnie. Teraz uważam inaczej i też chcemy tego Doktorka ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja myślę, że to genialny pomysł na prezent, może pod choinkę by go Wam ktoś sprawił? :)

      Usuń
  5. świetna gra :) takie zabawki to ja lubię

    OdpowiedzUsuń
  6. O, super zabawka! Lubię takie, które uczą przez zabawę.

    OdpowiedzUsuń
  7. Widziałam dzisiaj reklamę i bardzo mnie ta zabawka zaintrygowała.

    OdpowiedzUsuń
  8. Jaka świetna zabawka! Moja córcia byłaby zachwycona!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz. Komentarze reklamujące jedynie blogi będą usuwane, jaki i zawierające wulgaryzmy, czy obrażające.