sobota, 2 kwietnia 2016

Klocki Meli zabawa dla każdego

Jakiś czas temu trafiły do mnie Klocki Meli. Przyznam się, że wcześniej o nich nie słyszałam, ani ich nie widziałam, a jak się okazuje to polski wyrób dla dzieci mniejszych i większych, a nawet dorosłych, którzy chcą ciekawie spędzić z dzieckiem czas w domu.


Klocki Meli to wszechstronny zestaw kolorowych klocków, które pozwalają zbudować za każdym razem coś innego - mogą być łączone w dowolne kształty przestrzenne jak i płaskie. Takie jak samoloty, kwiaty, zwierzęta , domy, rakiety, samochody.

Wersja: Klocki Meli Basic
Ilość: 300 sztuk
Producent: Ame Group, więcej informacji na Afelo.pl


Moja opinia:

Powiem, że już od pierwszej chwili te klocki zrobiły u nas furorę. Zarówno córka, jak i ja z przyjemnością wzięłyśmy się do zabawy. Prostota tych klocków, łatwość doczepiania i doskonałe dopasowanie, to tylko kilka ich zalet. 

Co można z nich zbudować? Naprawdę wiele rzeczy, poprzez proste konstrukcje typu mały ludzik, robot, większy dom, samochód, a nawet czołg. 
 

Podpatrzyłam na fan page Afelo, że można zrobić koronę i udało się nam to również. Na głowie trzyma się również ;)

Niedawno w odwiedziny do córki przyszedł jej przedszkolny kolega i razem chętnie budowali sobie z nich różne konstrukcje. Świetnie się przy tym skupiali i oczywiście ćwiczyli małą motorykę.

Do czego jeszcze przydają się klocki? Oczywiście i do nauki. Mniejsze dzieci mogą uczyć się na nich kolorów (tu 12 odcieni) i kategoryzacji według nich. Mogą też odwzorowywać ułożone układy z łączeniem lub bez. Można z nich robić także różne sekwencje, także słuchowe, bo wystarczy powiedzieć: ułóż klocek zielony, biały, czarny.

Nadają się nam też do działań matematycznych: przeliczanie, dokładanie, odejmowanie lub gdzie jest więcej, a gdzie mniej. Takie nasze liczmany.

Córka zrobiła z klocków różnokolorowe kostki. I dzięki temu możemy grać. Rzucamy kostką (lub kostkami) i wyszukujemy klocka takiego koloru, jaki wypadł. Kto pierwszy znajdzie, ten krzyczy: STOP! i zabiera klocek. Wygrywa ten, kto zdobędzie ich więcej lub uzbiera określoną na wstępie ilość. Dla mniejszych dzieci można zrobić dużą kostkę.

Nasze opakowanie to 300 sztuk i zdecydowanie nie warto kupować ich w mniejszej ilości, bo tak naprawdę chyba każdą ilość byśmy zużyły na swoje konstrukcje. Dla mnie to zabawka rozwijająca koncentrację oraz wyciszająca, a także pobudzająca kreatywność.

Jak Wam się podobają? Nam bardzo.

14 komentarzy:

  1. ekstra, klocki to najlepsze zabawki

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajne :) jak puzzle :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiamy wszelakiego rodzaju klocki... A czym oryginalniejsze tym lepiej. Już wiem co kupię Dusi na urodziny :-D

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiamy wszelakiego rodzaju klocki... A czym oryginalniejsze tym lepiej. Już wiem co kupię Dusi na urodziny :-D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale świetne klocki i bardzo kreatywne konstrukcje coreczki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. jeszcze trochę i czekają mnie takie zabawy :) fajne te klocki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajne, coś mi się kojarzy,że w dzieciństwie miałam podobne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja mama mówiła tez o jakiś takich podobnych klockach, tylko większych, ale ja nie pamiętam.

      Usuń
  8. Super! Bardzo kreatywna rzecz :) Klocki i puzzle w jednym :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mamy podobne, ale gabarytowo większe. Dobrze wiedzieć, że jest mniejszy wariant, bo pewnie niedługo te duże przestaną juniorowi wystarczać.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz. Komentarze reklamujące będą usuwane, jak i zawierające wulgaryzmy, czy obrażające.