poniedziałek, 4 maja 2015

Maska hydrożelowa z aktywnym złotem MedBeauty

Przyznam się, że jak kiedyś regularnie używałam maseczek do twarzy, tak obecnie trochę to zaniedbałam. Ale mając nadzieję na rychłą poprawę w tej kwestii, zastosowałam produkt od MedBeauty:
Maska hydrożelowa z aktywnym złotem
Golden Hydrogel Crystal Mask





Hydrożelowa maska o intensywnym działaniu przeciwzmarszczkowym oraz poprawiającym sprężystość skóry dojrzałej. Główną substancją aktywną maski są drobinki koloidalnego 24K złota. Drobinki te posiadają wyjątkową zdolność do stymulacji produkcji kolagenu w skórze, czyli jednego z najważniejszych składników odpowiedzialnych za jędrność, elastyczność i młody wygląd.  Zadaniem złota jest przede wszystkim zmniejszenie zmarszczek oraz zapobieganie powstawaniu nowych. Badania kliniczne potwierdziły znaczący wpływ nano złota na redukcję przebarwień, z uwagi na spowolnienie wydzielania melaniny.




Cena: 18zł
Waga: 75g
Marka: MedBeauty

Skład:

Water, Glycerin, Niacinamide, Collagen, Hyaluronic acid, Sodium algina te, Sodium PCA, Nano gold particie,  Aloe Extract,  Benzyl alkohol,  Methylparaben, Tocopheryl Acetate, Elastin

Moja opinia:

Maskę można zastosować na ciepło oraz na zimno. Ja zastosowałam w wersji  Cool, czyli od razu po wyjęciu. Jest rozmiarowo duża, dla mojej małej główki nawet trochę za duża. Najlepiej po jej nałożeniu na twarz położyć się, bo choć płyn, w którym jest namoczona dość trzyma się skóry, to jednak po czasie, może zacząć się odklejać i spływać. Jest dość gruba, więc nie ma obawy, że się w trakcie używania podrze.

Jej założenie nie sprawia problemów, resztę płynu, która została w opakowaniu wklepałam w szyję. Po nałożeniu daje chwilowe uczucie lekkiego zimna, nic nie szczypie, nic nie piecze.

Po ściągnięciu skóra wydała mi się jakby ciemniejsza, równomiernie zaczerwieniona i pełna złotych drobinek. W tej chwili nie wyglądało to zbyt atrakcyjnie. Oczyściłam twarz, posmarowałam kremem.

Drugi dzień przyniósł już lepsze efekty, twarz jakby wygładzona, chyba przez zwężone pory, skóra świetnie nawilżona. Zmarszczki nie zniknęły, ale chyba nikt nie liczył na takie rezultaty po jednym zastosowaniu. 

Zawsze lubiłam maseczki, choć tego typu to do tej pory u mnie rzadkość. Tu jednak można połączyć pielęgnację z odrobiną relaksu. W składzie kolagen, kwas hialuronowy i drobinki koloidalnego złota, więc spokojnie mogę liczyć na odżywienie i pobudzenie mojej cery.

Więcej informacji znajdziesz TUTAJ.

A jak Wam idzie maseczkowanie? Polecacie jakieś szczególnie?

24 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. A moje dziecko mówiło, ze robię potwora :D

      Usuń
  2. Wygląda ciekawie, sama z chęcią bym ją wykorzystała :)

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo lubię te maseczki! Firma jest świetna! :-)

    weronikarudnicka.pl

    OdpowiedzUsuń
  4. Zawsze mnie bawiły te maski, ale są bardzo dobre;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tej złotej wygląda się wyjątkowo ;)

      Usuń
  5. Widziałyśmy nie raz ale nigdy nie miałyśmy okazji korzystać z takich maseczek :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam pod oczy i fajnie działa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam gdzieś właśnie płatki pod oczy, muszę w końcu je wykorzystać.

      Usuń
  7. fajnie, że na drugi dzień jest lepiej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na drugi dzień zauważyłam efekt na plus.

      Usuń
  8. Ciekawie wygląda ta maska, też miałam i nadal mam okazję wypróbować kilka produktów tej firmy i póki co jestem z nich bardzo zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jeszcze używam ampułki odmładzające ;)

      Usuń
  9. Całkiem fajnie wygląda:]

    OdpowiedzUsuń
  10. to taki pełny, maskowy wypas, miałam kiedyś podobną, ale też nie jestem systematyczna w tym temacie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja muszę wrócić do regularnego stosowania maseczek, mam jeszcze kilka w zapasie.

      Usuń
  11. Bardzo lubię tego typu maski :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Lubię takie żelowe maski, ale zwykle są zbyt drogie by je stosować 2-3 razy w tygodniu (a czasem własnie takie są zalecenia). Mimo wszystko taki luksus raz na jakiś czas jest super :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zawsze mnie intrygowały takie maski, ale jeszcze ich nie używałam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Kojarzy mi się z maskami teatralnymi :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, szczególnie ta złota ma taki charakter.

      Usuń

Dziękuję za komentarz. Komentarze reklamujące jedynie blogi będą usuwane, jaki i zawierające wulgaryzmy, czy obrażające.