czwartek, 24 lipca 2014

na - obok - pod

Zabawa i nauka trwa nadal w najlepsze, nie ma co sobie robić wakacji. Dlatego dziś post o tym jak uczyliśmy się pojęć "NA","OBOK", "POD".



Zaczęliśmy od zwyczajnych rysunków krzesła i stołu. Do tego nasze ulubione kolorowe nakrętki. Kładziemy najpierw "na stole", "na krześle". Potem "obok stołu", "obok krzesła"; "pod stołem", "pod krzesłem". 




Gdy dziecko zaczyna rozumieć o co chodzi, wtedy można powiedzieć "połóż na stole czerwoną nakrętkę", "połóż obok stołu niebieską nakrętkę", itd.

Jeśli to jest zbyt nudne, to można, a nawet trzeba użyć zabawek. Może być to lala, czy miś, które kładziemy faktycznie na krześle, potem obok krzesła, itd. Zrozumienie tych pojęć u nas zaowocowało częstym używaniem słowa obok. I oto właśnie chodziło: rozwijamy mowę i jej rozumienie.


http://miraga80.blogspot.com/search/label/K%C4%85cik%20Zabawy%20i%20Edukacji

To tyle. Teraz lecę na Wasze blogi. A jutro znów kosmetycznie.

27 komentarzy:

  1. Świetny pomysł na naukę poprzez zabawę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas ciężko przemycić dziecko coś w zabawie, ale ona też wie, ze trochę musi poćwiczyć - to wszystko w ramach terapii logopedycznej.

      Usuń
  2. Bardzo fajna zabawa, która rozwija :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajna zabawa i do tego uczy ; )

    OdpowiedzUsuń
  4. Super rozwijająca zabawa :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super sprawa, bardzo edukacyjna :)

    OdpowiedzUsuń
  6. dobry sposób ;) córa mojej siostry na początku zawsze myliła sobie połóż na i połóż obok :D

    Obserwuje (avatar z czerwonym serduszkiem) liczę na rewanż ;)
    http://a-little-about-fashion.blogspot.com/ - dopiero zaczynam blogowanie :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Z Bubusiem już nie muszę tego ćwiczyć :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudowna zabawa. Zazdroszczę czasu i kreatywności, której w ostatnich czasach brakuje mi ogromnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czas mamy, ale córka ciągle słabo współpracuje w takich zabawach.

      Usuń
  9. Idealna zabawa dla mojej małej chrześnicy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. widać że córeczka się z Tobą nie nudzi :)

    OdpowiedzUsuń
  11. A w jakim wieku jest Twoja pociecha? W sumie fajna zabawa na nauke jezyka obcego i tlumaczenie slowek. Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My obcych języków nie ruszamy, bo wciąż ćwiczymy mowę polska. To nasze priorytety.

      Usuń
  12. Wszystko przede mną, bo junior dopiero powolutku zaczyna się rozgadywać :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajna zabawa połączona z nauką.Pamiętam jak syn nie mógł pojąc ułamków.Kroiliśmy na kawałki wszystko co było pod ręka,jabłka.bułki,ciastka.czekolady.Na takich pomocach dydaktycznych szybciej pojął a w nagrodę mógł je zjeśc.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz. Komentarze reklamujące jedynie blogi będą usuwane, jaki i zawierające wulgaryzmy, czy obrażające.