środa, 9 lipca 2014

"Emilka Piórko i gwiezdne schody" Holly Webb


Dziś o książce z magią, czyli znów Holly Webb. Jeśli jesteście ciekawi jak zakończyły się losy Emilki Piórko, to macie możliwość teraz sięgnąć po czwartą część jej przygód. Ja przeczytałam, więc zdradzę moje wrażenia na temat końca tej lektury.

Tytuł: Emilka Piórko i gwiezdne schody 
Autor: Holly Webb
Tłumaczenie: Jędrzej Kogut
Cena: 17,90zł 14,32zł
Rok wydania: 2014
Stron: 192
Wydawnictwo: Znak Emotikon















Emilka Piórko została w dzieciństwie adoptowana przez wróżki. Kocha swoją przybraną rodzinę i nie wyobraża sobie, że mogłaby mieć inną. Ale co będzie teraz, kiedy mama jest w ciąży? Czy po narodzinach dziecka na pewno nic się nie zmieni?
Moja recenzja:

Jest to ostatnia część przygód Emilki Piórko. Zaczyna się podobnie jak pierwsza część. W domu narasta napięcie, czuć, że coś się wydarzy. Okazuje się, że mama dziewczynki jest w ciąży. W Emilce pojawia się wiele emocji. Jej rozterki związane są z przynależnością do rodziny. Choć bardzo wszystkich kocha, czuje się w ich otoczeniu niepewnie i nie jest przekonana, czy tworzy z nimi rodzinę. Wszystko staje się bardzo skomplikowane i dlatego ucieka w senną rzeczywistość. Świat wróżek wciąż chce ją przyciągnąć do siebie, czy im się to uda? Dowiemy się też gdzie zaprowadzą Emilkę gwiezdne schody. Powiem tylko, że spotka tam kogoś bardzo ważnego w swoim życiu. Dynamika opowiadania w pewnym momencie szybko wzrasta. Naprawdę trudno jest się domyśleć co dalej się wydarzy, dlatego czytałam z zaciekawieniem, choć to książka dla dzieci. 

Opisy postaci ze świata wróżek są szczegółowe, bardzo barwne i wyraziste. Dzięki nim udaje się wyobrazić jak wyglądają. W postaciach czuć przenikającą magię, dobrą jak i złą.

Główna bohaterka ma 10 lat i książka pewnie dzieciom w takim wieku jest dedykowana. Zwłaszcza poleciłabym ją dziewczynkom lubiącym wróżki i magię.


Dla ciekawskich: TU możecie przeczytać pierwsze 19 stron.


Co nowego czytają Wasze dzieci/lub Wy czytacie Waszym dzieciom?
My zaczynamy lekturę o przygodach Mikołajka.

20 komentarzy:

  1. Lubimy Emilkę i też czytamy Mikołajka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas Mikołajek pojedzie z nami na wczasy ;)

      Usuń
  2. Nie czytałam ale jeszcze trochę i córci kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Już sama okładka zachęca do zajrzenia do środka ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam ochotę przeczytać ta książkę a właściwie wszystkie części ;) My czytam teraz zając i dziecko , bo z biblioteki pożyczyliśmy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Interesująca ta książeczka :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Chciałabym o niej pamiętać, gdy Anastazja będzie już wystarczająco duża na nią :)

    OdpowiedzUsuń
  7. właśnie zabieram się za czytanie 3 i 4 tomu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mój synek bardzo lubi przygody Pana Pytajki :) Ja natomiast uwielbiam książki dla dzieci i młodzieży, fajnie tak wrócić do lat dzieciństwa ;) A co do Mikołajka, prześwietne to jest!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie ja tak wracam czytając lektury dla dzieci ;)

      Usuń
  9. Idealna książeczka dla małej księżniczki ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. starszy jest jak na razie na etapie "ja siam" i książeczkę czytaną zaraz wyrywa i ogląda sam :) nasz hit to książeczka ze szpitala: okładka sztywna, ale nie twarda, karty sztywne - w sam raz dla takiego "czytelnika" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, że chce choć sam "poczytać". Moja córka to do prawie 4-roku życia wywalała wszystkie książki w kąt.

      Usuń
  11. My na razie wciąż jesteśmy na etapie książeczek obrazkowych bardziej.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz. Komentarze reklamujące jedynie blogi będą usuwane, jaki i zawierające wulgaryzmy, czy obrażające.