czwartek, 13 lutego 2014

Kategoryzacja, czyli tworzymy zbiory

Dziś nauka rozróżniania cech wspólnych, czyli kategoryzacja. Wcześniej pisałam o podziale według kolorów TUTAJ, dziś poszukamy innych cech.


Układam plansze z odpowiednio nazwanymi zbiorami. Dla przykładu kładę po jednej karcie i mówię od razu jego nazwę.

Do kategoryzacji używam gotowych kart Wydawnictwa EDGARD TUTAJ jak zrobionych samodzielnie TUTAJ. Podział jaki wymyśliłam to m. in.: jedzenie, ludzie, zwierzęta, zabawki.



Dość szybko takie zbiory zostały opanowane. Dalej możemy to komplikować, czyli zamiast jedzenia wprowadzić owoce i warzywa, czy zwierzęta podzielić na domowe i dzikie, żyjące w wodzie bądź lesie, itd.

Czego uczymy?
Dostrzeganie różnic oraz cech wspólnych. Dodatkowo moja córka ćwiczy koncentrację.
 

A może inne mamusie podzielą się swoimi pomysłami na jakie zbiory dzielić rzeczy bądź osoby.

http://miraga80.blogspot.com/search/label/K%C4%85cik%20Zabawy%20i%20Edukacji

 

12 komentarzy:

  1. Ciekawa jestem, czy Karmelek jest juz na to gotowy, musze spróbować!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że spokojnie możesz spróbować, zawsze możesz dostosować trudność kategorii do jej poziomu, jeśli będzie taka potrzeba..

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Ciekawe czy kiedyś posłużą nam jednak do angielskiego ;)

      Usuń
  3. Fantastyczny pomysł, nie mogę się doczekać aż mój maluch podrośnie na tyle, żeby testować na nim te Twoje zabawy.

    OdpowiedzUsuń
  4. dobry pomysł na rozwijanie umiejętności dziecka

    OdpowiedzUsuń
  5. tez się tak bawię z młodszą :)

    OdpowiedzUsuń
  6. moje dzieci uwielbiały takie zabawy :)
    podział osób: młody-stary, pan-pani, wesoły-smutny...

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetna zabawa :) uwielbiałam takie :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz. Komentarze reklamujące jedynie blogi będą usuwane, jaki i zawierające wulgaryzmy, czy obrażające.