niedziela, 22 grudnia 2013

Pierniczkowe delikatne wygładzenie od Farmona

Dziś zamiast mojego wypieku zaprezentuję Wam inne słodkości. Jest to kosmetyk marki Famona z serii Sweet Secret:

Piernikowy peeling cukrowy do mycia ciała



Opis produktu:
 
Wyjątkowy kosmetyk o niezwykle gęstej, aksamitnej konsystencji i wspaniałym, korzennym zapachu został stworzony do mycia i pielęgnacji ciała, dla osób, które dbają o zdrowy wygląd skóry i lubią pozwalać sobie na chwile przyjemności. Specjalnie opracowana, bogata receptura na bazie ekstraktu z miodu i imbiru doskonale nawilża i wygładza ciało, a kryształki cukru trzcinowego usuwają zanieczyszczenia i martwe komórki naskórka, poprawiając dotlenienie i pobudzając skórę do odnowy. Regularne stosowanie Piernikowego peelingu do mycia ciała zapewnia uczucie wypielęgnowanej i jedwabiście gładkiej skóry, a wyjątkowo aromatyczny, rozkosznie słodki zapach relaksuje i odpręża, zapewniając dobry nastrój.



Cena: 12,50zł
Pojemność: 225ml
Laboratorium Kosmetyków Naturalnych FARMONA Sp. z o.o.


 
Składniki aktywne:
 
Ekstrakt z miodu, imbir.

 
Skład:

Paraffinum Liquidum (Mineral Oil), Sucrose, Sodium Chloride, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Petrolatum, Caprylic/Capric Triglyceride, Silica, Propylene Glycol, Zingiber Officinalis (Ginger) Root Extract, Mel Extract, Saccharum Officinarum (Sugar Cane), Inulin Lauryl Carbamate, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, BHA, Parfum (Fragrance), Benzyl Alcohol, Eugenol, Cinnamal, Caramel Colour E150d, CI 16255, CI 19140.


Moja opinia:

Peeling znajduje się w plastikowym słoiczku, który urzeka swoim wyglądem. Jest zabezpieczony sreberkiem, a więc mamy pewność, że nikt go przed nami nie używał. 

Konsystencja gęsta i pełna kryształków cukru. Od razu wyczuwamy piękny piernikowy zapach. Jak dla mnie bardzo przyjemny. Nie jest to zbyt mocny peeling, ale ja akurat nie potrzebuję mocnych ździeraków. Moja skóra po takim zabiegu staje się wystarczająco gładka.


Po jego użyciu na skórze pozostaje tłusta warstwa. Niestety z parafiny, ale przy takiej cenie nie można mieć wszystkiego. W każdym razie nie ma potrzeby używać dodatkowych nawilżaczy. A skóra nadal pachnie pierniczkami.


Jak widzicie dostępne są również inne ciekawe wersje zapachowe. Ja ten peeling traktuję jako fajny umilacz podczas kąpieli. Pochodzi on z takiego słodkiego zestawu.
 

Produkty do testów otrzymałam od firmy Farmona .Więcej informacji znajdziecie TUTAJ.
http://www.farmona.pl/


Znacie kosmetyki serii Sweet Secret? Ja akurat dla moich bliskich przygotowałam kilka różności od Farmony pod choinkę.

A jeśli chodzi o pierniczki, to będę piec dziś lub jutro z przepisu TUTAJ na "miękkie pierniczki".

26 komentarzy:

  1. mam ten zestaw ze zdjęcia z kremem do rąk ale jeszcze nie używałam:) a wszystko pachnie cudownie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. nietypowa pojemność ;)
    ale chciałabym taki zestaw otrzymać ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Idealny zapach w okresie świątecznym.

    OdpowiedzUsuń
  4. jestem ciekawa innych zapachów z tej serii :)
    u mnie pierniczkowy peeling może wystarczy jeszcze na dwa razy lub raz na taki porządny zabieg :) pomimo, ze ma parafinę i nie jest ostry, będzie mi go brakować pod względem zapachu

    OdpowiedzUsuń
  5. Znam i właśnie wkańczam peeling z tej serii, tyle że 'słodkie trufle i migdały', pachnie obłędnie! :D
    Zapraszam do mnie, u mnie pomysł na suszone jabłuszka :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja osobiście uwielbiam świeże zapaszki ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. zapachy by mnie skusiły ale wolę mocne peelingi

    OdpowiedzUsuń
  8. Pierniczkowego nie znam, ale szarlotkowy lubię bardzo ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. uwielbiamy pierniczki i ich zapach, nam by się na pewno spodobał, choć parafina nas zniechęca!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Ależ jestem ciekawa zapachu...

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja na szczęście tłustej warstwy nie odczuwam, raczej taką leciutką warstewkę ;) Bardzo polubiłam ten peeling :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zastanawiałam się nad nim, bo miałam ten w wersji czekolada i orzech pistacji, i kusiły mnie te pierniczki. Jednak chyba wrócę do tego poprzedniego, bo ja potrzebuję mocnego zdzieraka, a tamten taki właśnie jest :)
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Lubię peelingi Farmony i koniecznie muszę go wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Zapach na pewno jest mniam mniam ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam takie zapachy. Nie miałam jeszcze. Zapraszam.

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam i uwielbiam! :)
    Wesołych Świąt Kochana! ☃☃

    +obserwuję i serdecznie zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam ten peeling, ale jeszcze go nie otworzyłam :) dzisiaj to zrobię :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz. Komentarze reklamujące jedynie blogi będą usuwane, jaki i zawierające wulgaryzmy, czy obrażające.