wtorek, 8 marca 2016

Aksamitny żel do prysznic SPA VINTAGE BODY OIL

Jeśli chodzi o produkty pod prysznic, to często je zmieniam szukając nowych zapachów i marek. Tym razem dla siebie wybrałam Aksamitny żel do prysznic SPA VINTAGE BODY OIL z serii z olejem abisyńskim.



Zawiera olej abisyński, zapewnia intensywne nawilżenie, poprawia kondycję skóry, redukuje zmarszczki. Pozostawia skórę gładszą, elastyczną i miękką w dotyku.

 

Cena: 13,60zł /16,60zł
Pojemność: 200ml /500ml
Marka: SPA VINTAGE BODY OIL
Dystrybutor: Tenex


Aktywne składniki:

Olej abisyński, oliwa z oliwek, prowitamina B5.

Skład:

Moja opinia:

Żel znajduje się w czarnej niewielkiej butelce. Córka nawet się ze mnie śmiała, że mój kosmetyk taki mały, bo sama akurat została niedawno wyposażona w 950ml mydło Kids Crazy Jungle. Butelka mego żelu jest smukła i poręczna, nadaje się też bardziej na wyjazdy.

Zamykana na klik, butelka nieco twarda, ale otwór ma odpowiedniej wielkości.

Wyróżniającą się cechą tego kosmetyku jest na pewno zapach. Na coś takiego liczyłam właśnie. Kojarzy mi się z orientem, mocnymi perfumami tego typu, może lekko z wonią drzewa sandałowego, nieco z kadzidełkami. Taka mieszanina zapachowa, która rzeczywiście uprzyjemnia kąpiel i dodaje jej także zmysłowości, dlatego warto ją przedłużyć, zawsze gdy używa się tego żelu.

Jeśli chodzi o konsystencję, to faktycznie jest aksamitna. Żel łatwo się pieni, jest wydajny, tworzy taką jakby miękką pianę. 

Dobrze oczyszcza skórę. Po wytarciu w odczuciu jest nawilżona, bez żadnego napięcia i ściągnięcia. Żel jak najbardziej spełnia moje oczekiwania.

A jak z Wami? Zmieniacie produkty do kąpieli, czy trzymacie się swoich wybrańców? 

8 komentarzy:

  1. Ciekawa jestem jak na żywo pachnie:)
    Wszystkiego Najlepszego:*

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo podoba mi się opakowanie i może się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeśli chodzi o zapachy to ta firma jest u mnie w pierwszej dziesiątce.Miałam masła i olejki do ciała i zawsze zapach mnie zachwycał

    OdpowiedzUsuń

  4. A ja akurat za zapachami orientalnymi jakoś nie jestem ;-)

    OdpowiedzUsuń

  5. A ja akurat za zapachami orientalnymi jakoś nie jestem ;-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz. Komentarze reklamujące jedynie blogi będą usuwane, jaki i zawierające wulgaryzmy, czy obrażające.