niedziela, 12 maja 2013

Rowerek biegowy z Biedronki

Jako że dziś niedziela to nie będę Was zanudzać kolejną kosmetyczną recenzją, ale pochwalę się nowym zakupem dla mojej córeczki:
 Rowerek biegowy z Biedronki. 



Cena bardzo atrakcyjna, nie widzieliśmy tańszego w tej kategorii. A w używanych rzeczach na rynku nie widziałam takiego roweru ani razu.
Nie było też wyboru w kolorach jak zapowiadano wcześniej w gazetce. Przypadł nam ten czarny z elementami czerwieni. W sumie nam to nie przeszkadza i Małej też nie.

Córcia oglądała już go w gazecie wcześniej i wiedziała, że będzie go miała. Potrafiła pokazywać go mi kilka razy dziennie i pytać o niego, zawsze z uśmiechem.
Bardzo się z niego ucieszyła i na razie z nim spaceruje. Próby jazdy jeszcze ostrożne z pierwszymi małymi upadkami, przy mojej ciągłej asekuracji. No i oczywiście w kasku.


A koszyczek już wykorzystała, trafia tam czasem jej misiek :)
Nie wydaję jeszcze o nim recenzji, bo nie wiem ile ten rowerek wytrzyma i czy na pewno się spisze. Na razie wszystko dobrze się trzyma i działa.
Jedyne co mogę powiedzieć to to, że spełnia kilka naszych wymagań, czyli ma regulacje siodełka i kierownicy oraz posiada hamulec ręczny. Myśleliśmy wcześniej też o drewnianym, ale nie miał hamulca i był nieco mniejszy, więc 3-latka zbyt szybko z niego by wyrosła.
No i łatwy był w złożeniu, to znaczy szybko złożył go mój mąż :)

Jeździ jeszcze na takim trzykołowców, ale biegowy jest teraz dla niej nowym wyzwaniem.

A co Wy myślicie o takim rowerku? Dobry to pomysł, czy bardziej gadżeciarski?
Nasza córcia wsiadała wcześniej już na rowerek swojego małego sąsiada i widzieliśmy, że jej się bardzo podoba. To nas chyba najbardziej przekonało do tego zakupu.

Edit:
Rowerek biegowy - opinia
Nauka jazdy rowerem po biegówce

38 komentarzy:

  1. Moja Ania dostała jako pierwszy rowerek taki z pszczółką grającą, ale miała wtedy ok 3 latka, teraz miała rok temu (4latka) większy już do prawdziwej jazdy :) Z pedałkami i dokręcanymi kółeczkami, a teraz jak juz ma 5 lat śmiga sama bez kółek :)
    takiego rowerku biegowego nie mieliśmy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetnie się prezentuje :) ciekawe jak długo wytrzyma :) bo wiadomo jak dzieci i takie rowerki żyja w zgodzie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zobaczymy, mam nadzieję, że da radę troche.

      Usuń
  3. Fajny rowerek ;)) bedę musiała nad takim pomyślec i sprezentowac go bata synkowi ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak się serce uśmiecha jak dziecko się cieszy...:)

    Teraz rozumiem dlaczego zaczyna Ci brakować czasu...:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No córa by siedziała na dworze całe dnie. Tyle, że ostatnio codziennie u nas pada, więc wychodzimy tylko jak przestaje.

      Usuń
  5. u mnie totalnie niestety się nie sprawdził starsza córka dosłownie kilka razy na nim jeździła zobaczymy czy młodsza córka z niego skorzysta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas na razie od tygodnia wielki zapał.

      Usuń
  6. Świetny,nietypowy rower, widok takiego maleństwa z takim małym rowerkiem jest cudny:D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale fajny, bardzo przydatny jak widać:0;)

    OdpowiedzUsuń
  8. świetny rowerek no i ile frajdy! :-))

    rudnicka.blox.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uśmiech nie schodzi z buźki :)

      Usuń
  9. moje też mają takie biegowe, tylko że sami sobie zrobili ;-) znaczy się urwali pedały :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Odpowiedzi
    1. U nas na ulicy dwóch chłopców jeździ takimi rowerkami, więc córcia jak na razie nie chce być gorsza od nich.

      Usuń
  11. Ja sama chętnie bym kupiła rower, bo od kiedy mi kilka lat temu ukradli to nie mam swojego :(

    OdpowiedzUsuń
  12. A u mnie synek z niczego nie korzysta (ma rowerek z doczepianymi kołami, nieużywany praktycznie), ale ma nogę w gipsie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj szkoda :/
      Oby jak najszybciej mógł znowu szaleć.

      Usuń
  13. takie rowerki uczą zachowywania równowagi i potem dziecko przesiada się od razu na 2 kółka :) Też muszę kupić mojej Igusi, ale ja chciałam drewniany

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zobaczymy czy tak będzie. Drewniane z zasady są lżejsze, ale w tej cenie były bez hamulca, więc wybraliśmy taki.

      Usuń
  14. Witam!
    Mam pytanie.Mam syna który ma 2 latka i 3 miesiące i czy ten rowerek nie będzię dla niego duży? A nigdzie niema informacji ilu calowe ma kółka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już piszę - dane techniczne:
      średnica kół 30cm
      dł. całkowita 83cm
      wys.siodełka 36,5 - 46cm
      wys. kierownicy 56-60cm
      waga netto ok. 4kg

      Usuń
  15. Wow świetny , moja jeszcze za mała jest

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobno na niektórych rowerkach można już zacząć w wieku 18 miesięcy.

      Usuń
  16. a ja podziękuję za ten wpis ze zdjęciami :) zastanawiałam się czy kupić córci już teraz w biedronce czy czekać na rowerki w lidlu - mają być w tej samej cenie, ale dopiero pod koniec maja. Krótko mówiąc - kupiłam w biedronce :) z reguły wolę rzeczy z lidla, są nieco lepszej jakości, ale tu nie widziałam różnicy. A córa zachwycona, co prawda pocieszy się nim tylko w tym roku, bo ma już 5 lat :) ale w kolejce czeka młodszy braciszek, który akurat w przyszłym roku będzie miał 3 latka, więc jak znalazł. Mam nadzieję, że faktycznie córka wyćwiczy na nim zmysł równowagi, bo straszny z niej tchórz i za chiny nie chce się nauczyć jeździć na normalnym dwukołowym rowerku. A rowerek wygląda faktycznie porządnie :) u nas był wybór kolorów, ale córa sama wybrała taki jak ten, czarno-czerwony.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie z tydzień trwało chodzenie z rowerem, a teraz już zaczęło się jeżdzenie. :)

      Usuń
  17. i jak tam po 2 m-cach użytkowania sprawuje się rowerek? Bardzo ciekawa jestem jego wytrzymałości, zwłaszcza kół.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Używany prawie codziennie i wszystko dalej dobrze działa. Koła są piankowe, więc raczej nic się z nimi nie powinno dziać.
      Córka go uwielbia.

      Usuń
    2. Dziękuję bardzo za szybką odpowiedź :) W mojej Biedronce jest wyprzedaż tych rowerków, tyle że mają drobne wady - w 1szym w kole była dziurka, teraz w drugim brakuje zacisków do przymocowania kierownicy i siodełka... Pojadę wieczorem do marketu i może uda mi się skompletować jeden sprawny rower. Bo wygląda naprawdę fajnie :D

      Usuń
    3. Tak i tak go sami montowaliśmy, to może się uda złożyć. Ja uważam, że warto. Jest też na gwarancji.

      Usuń
    4. Mamy niebieski :) W ostatniej chwili udało się wymienić, bo z magazynu wyciągnęli jeszcze 1 szt. Co prawda przy montażu okazało się, że brakuje jednej śrubki, ale to jutro się dokupi. Najważniejsze, że córa sama chciała na nim siadać :D Za 70 zł to szkoda było nie kupić ;)

      Usuń
  18. trochę taki "must have" . wyskoczył nagle, zrobił się modny, ale i tak uważam, że to fajna sprawa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My kopiliśmy w zeszłym roku, bo córcia chciała. Widziała u swojego małego sąsiada akurat. Ale wiele znajomych dzieciaczków w jej wieku nie miało takiego rowerku.
      My polecamy, bo to dla niej wielka frajda, nawet obecnie, a poza tym dzięki niemu prawie od razu przesiadła się na rowerek na dwóch kółkach.

      Usuń

Dziękuję za komentarz. Komentarze reklamujące będą usuwane, jaki i zawierające wulgaryzmy, czy obrażające.