niedziela, 26 lipca 2015

Impregnacja z Nikwax

Produkty Nikwax szczególnie cieszą mojego męża, bo to on najczęściej użytkuje odzież wodoodporną, której właściwości można odświeżać/odnawiać takimi środkami. Tym razem chciałam Wam przedstawić nowość Cotton Proof™, za pomocą którego nieprzemakające mogą się stać również zwykłe ubrania z bawełny, mieszanek bawełny-poliestru i brezentu.


Nadaje trwałą hydrofobowość, redukując zwiększanie ciężaru i zachowując właściwości oddychające bawełny, mieszanek bawełna-poliester i brezentu, w deszczową pogodę.

Cena pełnowartościowego produktu: około 30-35zł
Pojemność: 300ml
Producent: Nikwax


Moja opinia:

Produkt ten najłatwiej użyć w pralce dodając bezpośrednio do bębna, najlepiej w specjalnym plastikowym dozowniku. 50ml płynu przypada na 1 sztukę odzieży, która (ważne!) jest już czysta, ale może być mokra. Należy ustawić pranie kierując się etykietą na ubraniu i tyle. Po wysuszeniu niewidoczna powłoka będzie chronić przed wilgocią.

Dzięki takiej impregnacji wędkarskie ubrania (bawełna-poliester) mojego męża nabrały właściwości hydrofobowych. Nie tylko nie przemokną, a zdarza mu się łowić rybki podczas deszczu, ale też skoro nie wniknie w nie woda, to nie staną się cięższe. Produkty Nikwax to świetne rozwiązanie dla osób aktywnych, którym niepogoda w niczym nie przeszkadza, jeśli tylko ich odzież jest odpowiednio zabezpieczona przed deszczem.

Więcej informacji znajdziecie TUTAJ. Próbki do zdobycia TU.


Używacie takich środków? 

15 komentarzy:

  1. często czytam o tych produktach :)
    fajnie, że się sprawdzają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niezbędne są do odzieży turystycznej, ale jak widać tak naprawdę mogą się przydać do każdej.

      Usuń
  2. Dla wędkarzy produkt idealny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dużo dobrego słyszałam o tych produktach :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Znam i często stosuję.Świetnie impregnują odzież.Polecam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam tez do polarów taki środek, świetny na wypady w góry.

      Usuń
  5. O ciekawe :) Mojemu Jackowi też by się coś takiego mogło przydać :)

    OdpowiedzUsuń
  6. fajnie, że te produkty sprawiły, że ubrania nabrały nowych właściwości

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie wiedziałyśmy, że takie coś istnieje! Super sprawa :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie, nie używamy, bo nie znamy. Czasem jednak tego typu produkt może okazać się przydatny.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz. Komentarze reklamujące jedynie blogi będą usuwane, jaki i zawierające wulgaryzmy, czy obrażające.