czwartek, 2 lipca 2015

"Mów do niej" Francisco Goldman

Zapraszam na recenzję o książce przeplatanej prawdziwym życiem i śmiercią.


Tytuł: Mów do niej
Autor: Francisco Goldman

Rok wydania: 2015
Stron: 400
Wydawnictwo Agora 











Moja recenzja:

Często nie lubię czytać tych opisów książek na okładce, bo najczęściej nie mają nic wspólnego z tym o czym jest naprawdę książka. W tym przypadku znalazłam jednak tam dość istotną informację: 

Hołd Goldmana dla jego zmarłej żony brzmi przerażająco prawdziwie, mimo że książka napisana jest jak powieść. ["Vogue"]

Tak, to powieść, ale o żonie autora i właśnie o nim. Już na pierwszej stronie dowiadujemy się kiedy i gdzie zginęła Aura Estrada [25.07.2007 plaża w Meksyku], jeszcze bez dokładnego opisu przebiegu zdarzeń. Można też domyśleć się, że autor może obwiniać się o tak tragiczny finał. W każdym razie takie sformułowania wysnuwa tuż po śmierci Juanita - matka kobiety. 

Aura to Meksykanka studiująca w Ameryce, a Francisco to pisarz o wiele starszy od niej. Jednak los sprawia, że spotykają siebie na drodze i budują dość szczęśliwy, i rozwijający się związek. Nagła tragedia i niekończąca się żałoba jest natchnieniem do opisania życia Aury. Poszczególne fragmenty wspomnień, jej rzeczy, jej nieopublikowane opowiadania i notatki stają się obrazem jej życia. Pojawia się też wątek zaborczej, ale kochającej matki i utraconego ojca.

Autor nie szczędzi też czytelnikowi swoich odczuć żałobnych, życia bez żony, ale też swoich stosunków rodzinnych. W niektórych chwilach szczerość autora nieco mnie wzdryga, jego zachowanie dziwi i nie potrafię zrozumieć jego nieco destrukcyjnych posunięć. Ale chyba trudno pojąć mi jako kobiecie jak kocha dojrzały mężczyzna, jak przeżywa śmierć ukochanej próbując żyć dalej, ale wciąż nie zapominając.

Czym różni się "Mów do niej" od zwyczajnej powieści? Tu już nic nie jest w stanie zmienić losów bohaterki. Aura, choć tak młoda i u progu kariery, planująca powiększenie rodziny, traci życie. I niezależnie czego się o niej dowiemy, to już nic nie odmieni jej losu.

Nie jest to powieść do poduszki, raczej na bezsenne noce, ani na letnie chwile na plaży, bardziej na depresyjną jesień. I choć wiele w niej smutku, i wielkiego bólu, znajdziemy tam skrawki chwil potwierdzające, że w normalnym życiu zdarza się również prawdziwa miłość sięgająca nawet poza śmierć.

http://miraga80.blogspot.com/search/label/K%C4%85cik%20Czytelniczy%20Kobiety

Przyszykowaliście już lektury na wakacje? Ja mam jeszcze kilka pozycji do przeczytania.

18 komentarzy:

  1. Zaciekawiła mnie ta książka.. Ja w wakacje zaczytana jestem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już zaczęłam kolejną pozycję, zobaczymy ile podczas wakacji będę miała spokojnych chwil na czytanie.

      Usuń
  2. nie znam tej pozycji :) ale w wakacje w końcu mogę nadrobić książkowe zaległości ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, że znajdziesz w końcu czas na czytanie.

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Tak Francisco właśnie opisuje swoją żonę...

      Usuń
  4. ja nie moge jakos przebrnac przez zadna ksiazke ostatnio

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Albo za mało czasu, albo książka nieodpowiednia ;)

      Usuń
  5. Ciekawa pozycja, ja na wakacje nie robię sobie specjalnej lekturowej listy, bo przez cały rok sięgam po swoją ulubiona klasykę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ostatnio lubię coś z nowości poczytać.

      Usuń
  6. jakoś mało książek czytam.. tytuł książki bardzo ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam ochotę na przeczytanie tej książki ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, na pewno nie znika z pamięci po przeczytaniu ostatniego zdania.

      Usuń
  8. Ciekawe czy by nas zaciekawiła :) Właśnie przyszła do nas paczka z 7 książkami na wakacje :D

    OdpowiedzUsuń
  9. wydaje się byc ciekawa zwłaszcza na te letnie upały :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Skoro nie na wakacje, to na razie odpuszczam. Zostawiam na zimowe wieczory.

    OdpowiedzUsuń
  11. Książka na pewno jest przerażająca tym bardziej, że wiemy, że jest na faktach. Jak piszesz, na pewno nie jest na wolne popołudnie.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz. Komentarze reklamujące jedynie blogi będą usuwane, jaki i zawierające wulgaryzmy, czy obrażające.