poniedziałek, 2 lipca 2012

KOSZULKOWY TREND.

Dziś temat koszulkowy, bo przybyło w naszym domku ich kilka. Wszystkie przyszły za „pośrednictwem” internetu.

Pierwszy okaz to KOSZULKA DLA MOJEJ CÓRCI z portalu sosrodzice.pl.


Rozmiar: 92. Wygrana wraz poradnikiem w konkursie na TOP Komentatora. Nie było trudno komentować artykuły dotyczące dzieci. W końcu nie od dziś jestem mamą. J Poza tym fajny portal. Najbardziej lubię tam artykuły z serii: „Hit czy KIT rodzicielki”. Koszulka była prana już kilkanaście razy, ale nadal daje radę. Idealna na te nasze upalne lato.


Do tego otrzymałam poradnik „Tylko dla mam – poradnik o ciąży” autorstwa Anny Jankowskiej. Czyli coś dla początkującej mamy, dlatego mam zamiar podarować go jakiejś koleżance, która będzie się spodziewać dziecka.


A to kolejna przesyłka przyniesiona przez mojego ulubionego listonosza. Oczywiście też KOSZULKA.



Jak widać na zdjęciu czarna z tytułem najnowszej części filmu 
MEN IN BLACK 3.

Filmu nie oglądałam, ale koniecznie muszę zobaczyć.

Rozmiar koszulki S, niestety ze względu na moją szczupłą posturę trochę za duża, ale i tak na pewno będę nosić. Oddałabym mężowi, ale na niego na pewno będzie za ciasna.

Jakoś dam radę. Najwyżej będę miała ładną koszulkę ogrodowo-domową. J


No i kolejna koszulka. Tym razem nie do końca jestem przekonana. A dlaczego?
Zacznijmy od początku. Na blogu Delfiny – Zatrzymaj się na chwilę  (który oczywiście polecam) udało mi się wygrać BON o wartości 20,00 zł na zakupy w sklepie „Impress”, który można znaleźć na allegro. Niestety bon pokrywał jedynie wartość towaru, a nie transport.


I tak wybrałam sobie koszulkę
VINTAGE! TUNIKA BOKSERKA APLIKACJA 3D
za 14,99 zł, a musiałam zapłacić koszty przesyłki w kwocie 12,00 zł. I to zapłaciłam przelewem, bo za pobraniem wyniosłoby to aż 18,00 zł. Więc niby wygrałam, ale musiałam do tego dopłacić. I nie jestem też do końca zadowolona z koszulki. Rozmiar S, ale jakiś mały. Bardzo obcisła, choć ostatnio większość S-ek jest dla mnie luźnych. Często posiłkuję się rozmiarem XS. I martwię się, oby nie zbiegła się w praniu. L No i materiał z jakiego została wykonana jest bardzo cieniutki i prześwitujący. Miała być biała, a jest kremowa. No imoja baletnica ma krzywo przyszytą kokardę.
A tak wygląda w oryginale:



A jak Wy oceniacie moje koszulki? Mogą chyba być? Takie sobie, nie...

6 komentarzy:

  1. Spoko koszulki:) fajna nagroda z SOSRODZICE:)
    Ta czarna koszulka też super. Natomiast ta ostatnia niby nagroda a jednak nie do końca... Szkoda bo tak na zdjęciu nawet nieźle się prezentuje...

    OdpowiedzUsuń
  2. jak uzyskujesz takie współprace ?
    jeżeli będziesz tak miła to odpisz mi na mailu: alicja98@opoczta.pl

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszystkie koszulki są bardzo fajne. Ostatnią chętnie widziałabym u siebie, bo jest cudna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. Ja nie jestem do nie w 100% przekonana. Ale ostatnio się sprawdziła w upalny dzień.

      Usuń
  4. bardzo ładna ta koszulka z sos rodzice :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz. Komentarze reklamujące jedynie blogi będą usuwane, jaki i zawierające wulgaryzmy, czy obrażające.