Każda nowa książka kucharska w moim domu, to kolejne inspiracje na nowe dania. To sposób na pozbycie się nudy w kuchni.
Tytuł: 100% smaku. Oczaruj swoich gości
Autorki: s. Salomea Łowicka FDC, s. Jana Drzymała FDC
Rok wydania: 2019
Stron: 336
Wydawnictwo WAM
Moja recenzja:
Ta niepozorna książka kucharska to ponad 120 przepisów na dania. Każdy przepis to czytelnie przedstawiona lista składników i opis przygotowania oraz fotografia gotowego dania. Przeglądając same zdjęcia, już chce się iść do kuchni, aby zacząć je przygotowywać. Większość z nich nie jest wcale skomplikowana i nie zawiera miliona składników, a wyglądają naprawdę bajecznie.
Każdy przepis jest opatrzony infografiką, która w prosty sposób opisuje, czy danie jest odpowiednie dla dzieci, na przyjęcia, a może na święta.
Dodatkowo autorki nie zapomniały o osobach, które chcą żywić się bezglutenowo. Poza standardowym spisem treści oraz tematycznym znajdziemy tam też Spis przepisów bezglutenowych. Jest ich tam całkiem sporo.
Zawarte w książce przepisy mogą spokojnie posłużyć do przygotowania całego menu (przekąska, zupa, danie główne, deser) na niejedną uroczystość rodzinną czy na elegancką kolację we dwoje. To nie jest książka tylko z pięknymi fotkami dań, ale książka, która pozwoli przygotować nam właśnie takie samo jedzenie lub bardzo podobne. Może posłużyć także jako inspiracja w naszej kuchni.
Ja już wiem, co będę gotować i piec w najbliższe weekendy. Szczególnie zainteresowało mnie parę ciekawych ciast, w tym kilka z bananami, jabłkami, rabarbarem, ale są też bardziej kolorowe wypieki jak: shrek, tort szpinakowy czy ciasto włoskie z fiołkami.
Zupy to też świetny rozdział, za ich sprawą w moim domu jedliśmy krem z porów, a nie dawno krem szczawiowy. Najwięcej roboty i zachodu oczywiście z daniami głównymi i to mięsnymi, ale wyglądają zachęcająco, choćby: kurczak faszerowany ryżem i pieczarkami, roladki z indyka i ziemniaki faszerowane wieprzowiną.
Ja już wiem, co będę gotować i piec w najbliższe weekendy. Szczególnie zainteresowało mnie parę ciekawych ciast, w tym kilka z bananami, jabłkami, rabarbarem, ale są też bardziej kolorowe wypieki jak: shrek, tort szpinakowy czy ciasto włoskie z fiołkami.
Zupy to też świetny rozdział, za ich sprawą w moim domu jedliśmy krem z porów, a nie dawno krem szczawiowy. Najwięcej roboty i zachodu oczywiście z daniami głównymi i to mięsnymi, ale wyglądają zachęcająco, choćby: kurczak faszerowany ryżem i pieczarkami, roladki z indyka i ziemniaki faszerowane wieprzowiną.
To naprawdę przepisy dla każdego.
Rozdział z zupami na pewno by mi się przydał.
OdpowiedzUsuńPrzepisy bezglutenowe! Super opcja!
OdpowiedzUsuńUwielbiam książki kucharskie:)
OdpowiedzUsuń