czwartek, 15 września 2016

"Okrążyć słońce" Paula McLain

Ostatnie dni u nas bardzo upalne, dlatego tym bardziej polecam Wam lekturę o Afryce. Choć to nie temperatura wysuwa się tu na pierwszy plan, ale silna osobowość głównej bohaterki.







Tytuł: Okrążyć słońce
Autor: Paula McLain

Rok wydania: 2016
Stron: 342

Wydawnictwo: Między słowami








Moja recenzja:

Czytając życiorys Beryl Markham można się spodziewać historii o niezależnej i silnej kobiecie. Większość życia spędziła w Afryce stając się najpierw licencjonowaną treserką koni, a następnie jako pierwsza kobieta pilot pokonuje Atlantyk. To co kiedyś posłużyło do powstania filmu "Pożegnanie z Afryką" (reż. Sydney Pollack) wykorzystała także Paula McLain pisząc tę powieść. Tu także pojawiają się Karen Blixen i Denys Finch HattonBeryl Markham staje się tym trzecim ogniwem w ich związku, ale jakże jest niepodobna do baronowej Karen. 

Autorka opisuje jej losy od dzieciństwa, od chwili, w której jako mała dziewczynka pojawiła się na Czarnym Lądzie. Opuszczona przez matkę może liczyć tylko na ojca, konie i członków plemienia Kipsigis. I właśnie dlatego mamy okazję zobaczyć jak buduje się jej osobowość, dlaczego stała się silną kobietą, pełną pasji i wolności, ale jednak szukającą wciąż u kogoś oparcia. Nie brakuje też opisów samej Afryki i plemiennego bytu, które zwłaszcza w początkowym okresie życia Beryl bardzo przenikało się z jej życiem.

Nie ma tu nudniejszych wątków, rozdziałów. Historia się pięknie rozwija, a Beryl choć taka twarda, to miewa swoje chwile słabości. Jest kobietą z krwi i kości, dla której zdaje się nic nie jest niemożliwe. W życiu bohaterki zawsze się coś dzieje, a jej romans z Denysem pokazuje czytelnikowi, że każdy potrzebuje miłości. Na szczęście też romans, choć bardzo skomplikowany, nie przesłonił waleczności i niezależności treserki koni. Beryl, występuje w roli narratora i doskonale tu czuć jej oddanie dla koni i całej Afryki.

Jeśli lubicie powieści o silnych kobietach, to szczerze polecam "Okrążyć słońce". I choć to powieść, to myślę, że autorce udało się oddać wiele z prawdziwej Beryl.

A co tam nowego do czytania u Was?

12 komentarzy:

  1. Ja ostatnio przeczytałam książkę jakieś 2 lata temu. Chyba czas to zmienić :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miała kiedyś też taki okres, ale jak się ogarnęłam w końcu, to teraz znajduje czas na czytanie, choć ciągle jest go i tak za mało.

      Usuń
  2. wow, niesamowita postać :) Polecam film Królowa pustyni o Gertrude Bell

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już sprawdzam kim była Gertrude Bell.

      Usuń
  3. Nie wiem czy bym polubiła tą książkę, mało czytam i w tej kwestii jestem wybredna. :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znałam owej Postaci wcześniej, filmu też nie oglądałam... Mogłoby mnie zaciekawić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja muszę chyba wrócić do filmu i porównać co nieco, bo oglądałam go wieki temu.

      Usuń
  5. Ja byłam ostatnio na spotkaniu z Anną Marią Anders, córką generała Andersa i obecnie czytam jej książkę o swoim dzieciństwie. Ale po Twoją propozycję też chętnie sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie czytałam, ale mam chęć zapoznać się z tą pozycją ;)
    Pozdrawiam
    Zapraszam do mnie : http://snowarskakarolina.blogspot.com/
    PS: Obserwuję i liczę na rewanż

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię książki, które opisują życie. Zapraszam do mnie www.kolekcjakosmetykow.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Chyba wr5ócę do czytania książek :)
    Jeśli możesz, kliknij w linki TUTAJ dzięki <3

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz. Komentarze reklamujące jedynie blogi będą usuwane, jaki i zawierające wulgaryzmy, czy obrażające.