wtorek, 1 września 2015

Maść kosmetyczna do rąk z Vit A

Dziś recenzja, która trochę sobie poczekała na mój powrót i publikację. Będzie to: Maść kosmetyczna do rąk z Vit A od Profarm.


Maść kosmetyczna do rąk przeznaczona jest do pielęgnacji szorstkiej i zniszczonej skóry rąk. Specjalna receptura maści ochronnej zawierająca odpowiednią ilość witaminy A łagodzi i koi podrażnienia powstałe w wyniku działania złych warunków atmosferycznych, regeneruje i poprawia ukrwienie. Maść bardzo dobrze się wchłania, wygładza i wzmacnia naskórek, likwiduje jego szorstkość, chropowatość i pęknięcia. Pozostawia na rękach silikonową warstwę ochronną w postaci niewidocznej "rękawiczki".
Cena: 5,17zł
Pojemność: 150ml
Producent: Profarm Lębork

Skład:


Moja opinia:

Krem, a dokładnie maść, znajdujemy w tradycyjnej tubce. Może niezbyt urodziwej, ale praktycznej, z zamknięciem na klik. Otwór, przez który wydobywamy jego zawartość, jest niewielki, więc świetnie udaje się dzięki niemu dozować maść w odpowiedniej ilości. Mogę stwierdzić, że to produkt dość wydajny.

Konsystencja jest biała i lekka. Przy rozsmarowywaniu czuć jej wodnistą konsystencją. Dłonie po użyciu są mokre, ale naprawdę trwa to dosłownie chwilę i mogę robić co chcę nie zostawiając tłustych plam, bo kremik zwyczajnie nie jest tłusty. Ręce od razu stają się jednak gładsze, skóra wydaje się bardziej miękka i to wszystko bez żadnego widocznego filmu na dłoniach.

No i na koniec pozostał zapach, jest świeży i cytrusowy. Utrzymuje się przez jakiś czas na dłoniach, ale po 10 minutach nie ma już po nim śladu. Ostatnio moje dłonie (przed plażingiem jeszcze) nie wymagały większej regeneracji i jak najbardziej ten kosmetyk był dla mnie odpowiedni jako choćby takie nawilżenie skóry po wieczornym zmywaniu. 

Cena się także chwali. No i co ważne szybko wysycha, nic nie tłuści, nic się nie klei, więc bez problemu mogłam od razu zasiąść do komputerowej klawiatury ;)

Więcej informacji znajdziecie TUTAJ. FB TUTAJ.

A co Wy polecacie nowego do rączek?

11 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. ja chyba ze sto razy dziennie, po każdym myciu dłoni a nawet częściej, fajnie, że ten nie jest tłusty

      Usuń
    2. ja nie systematycznie, ale zawsze koło zlewu trzymam jakiś krem w pogotowiu

      Usuń
  2. ja teraz zamiast kremów do rąk uzywam balsamy które chce wykończyć :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Mi też właśnie to się w nim spodobało,że od razu po użyciu można zasiąść przy laptopie i nie tłuści myszki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubimy bardzo nawilżające kremy do rąk, ciekawe jakby ten się sprawdził u nas :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja ostatnio maść z witaminą A kupiłam w aptece, bo na stopie pojawiła mi się jakąś sucha plama ...

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardziej balsamy do ciała używamy, niż takie kremy, czy maści.

    OdpowiedzUsuń
  7. Zaciekawiłaś mnie, zwłaszcza, że lubię cytrusowe aromaty w kosmetykach :) A kremów (a raczej maści) nigdy dosć :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz. Komentarze reklamujące jedynie blogi będą usuwane, jaki i zawierające wulgaryzmy, czy obrażające.