czwartek, 10 września 2015

Higiena i dziecko w przedszkolu/szkole

Na pewno każda mamusia pamięta, jak to na świecie i w domu pojawiło się ich maleństwo, i jak ważną sprawą była wtedy nie tylko początkowa pielęgnacja, ale zachowanie we wszystkim higieny. Wiele obaw się z tym wiązało, ale dałam radę, jak każda z Was pewnie. Moja córka już podrosła, chodzi drugi rok do przedszkola i już sama musi tam zadbać o siebie także w sferze higieny.

W domu udało mi się ją nauczyć, by myła ręce po przyjściu do domu, przed posiłkiem, czy po toalecie. Również myje zęby rano i wieczorem, a także chętnie w ciągu dnia, jeśli się jej to zasugeruje. Jednak jak to wygląda w przedszkolu, to już zależy od pań nauczycielek. To co mi się nie podoba, to to chociażby, że co roku początkowo dzieci nie myją po śniadaniu zębów, bo panie nie chcą zbyt wielu rzeczy na raz im wprowadzać w ramach adaptacji. W zeszłym roku takie niemycie trwało ponad miesiąc, zobaczymy jak to będzie obecnie, w końcu to już grupa zerówkowa. Nasze przedszkole ma łazienki powiedziałabym schludne, choć zdecydowanie przydałby się im remont. Każdy ma swój ręczniczek, ale dostępne są również papierowe. Nie jest najgorzej, bo nie jest to miejsce wzbudzające we mnie ogólne obawy.

Za rok programowo moja córka powinna pójść do szkoły jako sześciolatek i tam czekać ją będzie jeszcze większa samodzielność. Jak tam wyglądają łazienki, nie mam pojęcia, ale jest to mała wiejska szkoła, więc cudów nie ma się co spodziewać. Ciekawą akcją związaną z tematem higieny jest druga edycja ogólnopolskiego programu edukacyjno-społecznego oraz konkursu pod hasłem Wzorowa Łazienka, który ruszył od 01.09.2015. 

Dla szkół to szansa wygrania remontu łazienek szkolnych o wartości 30 000 zł oraz wdrożenia w swoich szkołach i wśród podopiecznych podstawowych zasad higieny. Ale to nie wszystko, kolejne szkoły mają szansę na roczne zestawy produktów Domestos. Bo jeśli łazienki nie wyglądają jak te z marzeń, to niech choć będą czyste, pachnące i wolne od zarazków. Szczegóły na poniższym banerku.

http://www.wzorowalazienka.pl/

 Dziś post trochę kibelkowy, ale temat myślę, że ważny jak każdy inny.

14 komentarzy:

  1. Z pewnością ważny
    W domu to co innego,a panie w szkołach nie zawsze mają czas lub ochotę dopilnować dzieciaczków

    OdpowiedzUsuń
  2. no tak niestety bywa różnie, u nas w przedszkolu Pani nie myje codziennie zębów z dziećmi, od czasu do czasu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas w przedszkolu wcale nie myją zębów

      Usuń
    2. Widocznie mycie zębów też trzeba by było uregulować ustawą, jak to zdrowsze żywienie w placówkach szkolnych, ech...

      Usuń
    3. I w naszym przedszkolu na razie nie ma mycia zębów ...Dopytam, czy zawsze tak było.

      Usuń
    4. Gdy ja chodziłam do przedszkola, było wiele umywalek i na 100% myliśmy zęby.
      W obecnym budynku jest jedna, czasem 2 toalety oraz 1-4 umywalek (w zależności od łazienki przy danej sali) na 25-28 dzieci.

      Usuń
    5. U nas zaczęli w końcu już myć te zęby. U nas mała grupa,17 osób, więc jakoś dają radę.

      Usuń
  3. To prawda w przedszkolach i szkołach jest różnie, wraz z córka przechodziłyśmy to samo, ale jakoś udało nam się pokonać wszystkie przeciwności i ciesze się że ma własne postanawiania i bardzo pilnuje higieny i dba o czystość ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak sobie przypomnę moją szkołę i panujące tam warunki,ech.
    a teraz jest o niebo lepiej.

    OdpowiedzUsuń
  5. Różnie bywa z tą higieną, a do tego większość dzieci boi się jej jak ognia :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja córka bardziej boi się bakterii niż wody ;)

      Usuń
  6. Kto wie, może w szkołach panie przypilnują maluchy. Na pewno tak będzie.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz. Komentarze reklamujące jedynie blogi będą usuwane, jaki i zawierające wulgaryzmy, czy obrażające.