sobota, 12 sierpnia 2017

A jak Asgard, B jak Bies, C jak Cthulhu

Moja córka niedawno ze smutkiem w głosie powiedziała: "Mamo ja nie znam Abecadła". No fakt, czytać umie, ale nie wymieni literek w tej ustalonej kolejności. Nie jest to jeszcze u nas czynność konieczna, ale za sprawą bardzo ciekawych książek dla dzieci zapoznaliśmy się właśnie z tym układem literek i dodatkowo z mitologią nordycką, słowiańską oraz Cthulhu.


  




Tytuł: A jak Asgard
Autor: Natalia Hluzow

Ilustracje: Natasza Remesz












Tytuł: B jak Bies
Autor: Natalia Hluzow

Ilustracje: Martyna Pawlak








Tytuł: C jak Cthulhu
Autor: Jason Ciaramella

Ilustracje: Greg Murphy



   


Wydawnictwo: Merlin Publishing
Data wydania: 9 sierpnia 2017

Moja recenzja:

Pierwsza z książek "A jak Asgard" opisuje postaci z mitologi nordyckiej. W co wierzyli Wikingowie? Poznamy tam postacie z kultury skandynawskiej na każdą literę alfabetu. Opis każdej z postaci to wierszowana opowieść. Na pochwałę zasługują na pewno piękne i barwne ilustracje.


"B jak Bies" to natomiast spotkanie z mitologią słowiańską. Kim był tytułowy Bies, Czart czy Rusałka? Tu w odpowiedzi znajdziemy krótkie wiersze jedno lub dwu zwrotkowe, które pisane są dużymi drukowanymi literami. W tym przypadku moja córka doskonale sobie poradziła z czytaniem tych opisów w szybkim tempie. Ta część najbardziej mi się podoba, o niektórych stworach sobie porozmawiałyśmy.


"C jak Cthulhu" opisuje bóstwa z kręgu mitów stworzonych przez H.P. Lovecrafta, tzw. Wielkich Przedwiecznych. Tu chyba znajdziemy najmroczniejsze stworzenia, więc nie polecam tej książki dla maluszków. Natomiast u mojej siedmiolatki wzbudziła zainteresowanie, a nie strach.



Do tej części mamy też kolorowankę "C jak Cthulhu". Wiele stron, gdzie można utrwalić nie tylko poznane bóstwa, ale przede wszystkim literki.


To książki, które pozwalają dziecku poznać różne mitologie. Okazuje się, że oprócz starożytnych bogów i herosów ludzie wierzyli również w inne stwory wszechświata. To okazja na rozbudzenie w dziecku naturalnej ciekawości, a dodatkowo całkiem ciekawa forma na utrwalenie alfabetu.

Jak Wam się podoba taka seria książek? Mojej córce bardzo, skoro sama chętnie je czytała.

4 komentarze:

  1. super, właśnie oglądam ostatni odcinek 4 serii wikingów, uwielbiam mitologię norweską ale szkoda, że tam mało informacji, książek i filmów jest o naszej, słowiańskiej historii

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla małych dzieci to ja nawet mitologii greckiej nie widziałam.

      Usuń
  2. Fajne książeczki :) I do tego łączą przyjemne z pożytecznym :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz. Komentarze reklamujące jedynie blogi będą usuwane, jaki i zawierające wulgaryzmy, czy obrażające.