czwartek, 13 lipca 2017

Naturalny nawilżający szampon do włosów z dziką różą Cosnature

Co do szamponów, którymi myję także skórę głowy, jestem dość wybredna, dlatego często sięgam po szampon naturalny, tu wybrałam kosmetyk marki Cosnature:
Naturalny nawilżający szampon do włosów z dziką różą.


Naturalny szampon nawilżający zawiera starannie wyselekcjonowane składniki zapewniające delikatne mycie suchych i zniszczonych włosów. Łagodnie oczyszcza, nie podrażniając skóry głowy.

Zawiera efektywną formułę protein pszenicy i olejku z owoców dzikiej róży, dzięki której włosy są nawilżone i wzmocnione od nasady aż po końce. Szampon wzmacnia strukturę włosów dzięki czemu są bardziej elastyczne, nie łamią się. Ułatwia rozczesywanie włosów oraz nadaje im wyjątkowy połysk.

- naturalny zapach
- bez parabenów,
- bez glikolu,
- bez sztucznych barwników
- bez silikonu
- bez Phenoxyethanolu
- bez PEG i SLS
- bez składników GMO
- fizjologiczne pH
- hypoalergiczny


Cena: 16,99 zł
Pojemność: 200 ml
Marka: Cosnature
kosmetyki dostępne są w: Hebe, Apteki DOZ, Apteki Cefarm i drogerie Eko
Producent: Cosmolux Deushland, Made in Luxemburg

Skład:

Moja opinia:

To co mnie przyciągnęło do tego produktu to naturalny skład i to, że nie zawiera: SLS, SLES, parabenów, silikonów, itd. Jeśli chodzi o mycie samych włosów, to już tak nie czepiam się składu. Ale jeśli chodzi o moją skórę głowy, to jednak wolę produkty łagodne i naturalne.

Konsystencja szamponu jest przezroczysta i rzadka. Należy uważać, by nam się nie przelał przez palce.

Aby dobrze się pienił, trzeba dokładnie zmoczyć włosy wodą. Przy samym kontakcie z wodą szampon pieni się doskonale, ale na włosach nieco go trzeba użyć, aby dobrze umyć skalp oraz włosy. Stosowałam go również do zmywania specjalnego serum oczyszczającego do skóry głowy i myślę, że to jest dobre połączenie dla mojego wrażliwego skalpu.

Zapach szamponu jest słodki, świeży i mocno kwiatowy. Jeśli miałby nawiązywać do zapachu róż, to raczej do takich małych, pachnie jak róże pnące. Jest to przyjemna woń, ale nie utrzymuje się na włosach.

Składniki aktywne to: hydrolizowane proteiny pszenicy, olej z owoców dzikiej róży, sacharoza, które działają na włosy i skórę nawilżająco, odżywiająco oraz regenerująco. U mnie po jego zastosowaniu skóra nie swędzi, nie łuszczy się, jest dobrze oczyszczona i to jest to, co mnie interesuje, jeśli chodzi o szampon do mycia głowy.

Moje włosy wymagają użycia odżywki do włosów przy każdym myciu, więc używałam szamponu zawsze w takim połączeniu. Żałuję jednak, że nie był to kosmetyk z tej samej serii, ale w najbliższym czasie na pewno po niego sięgnę. Sama cena szamponu jak na szampon naturalny jest według mnie całkiem w porządku.

Polecacie jakieś szampony naturalne, bez SLS?

11 komentarzy:

  1. U mnie do tej pory sprawdził się szampon Babydream, Yves Rocher Volume i wzmacniający z ECO LAB (wszystkie bez SLS/SLES) ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie raczej się nie sprawdził.Szampon plątał mi włosy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zawsze używam po szamponie odżywki do włosów, bo też bym ich nie rozczesała.

      Usuń
  3. miałam serię z granatu ale różanej niestety nie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam balsam do ciała tej marki i bardzo go lubię, tych produktów nie znam

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie słyszałam o nim, tez jestem wybredna, bo rzadko który szampon radzi sobie z moimi przesuszonymi włosami!

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie znam, lecz ciekawił mnie, gdy przegladałam ofertę produktów Cosnature :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Widziałam je gdzieś ostatnio :) w sumie to przymierzam się aby wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja tylko bez sls używam szampony.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz. Komentarze reklamujące jedynie blogi będą usuwane, jaki i zawierające wulgaryzmy, czy obrażające.