sobota, 3 października 2015

Rewolucja w pielęgnacji? Mezoroller + serum Dermo Future

Dziś o produkcie, który jest pewną rewolucją w pielęgnacji mojej twarzy. To już nie tylko kremy, peelingi, maski, ale serum w połączeniu z mezorollerem. Wszystko marki Dermo Future:
Kuracja do twarzy z nanopeptydami i komórkami macierzystymi
Urządzenie MEZOROLLER do mezoterapii mikroigłowej 
Serum z nanopeptydami i komórkami macierzystymi o silnym działaniu przeciwstarzeniowym. Rewitalizuje komórki skóry, pobudzając procesy regeneracji i odbudowy. Podnosi poziom nawilżenia. Odżywia skórę i wzmacnia jej funkcje metaboliczne. Redukuje zmarszczki i wpływa na większą sprężystość i jędrność skóry, napinając ją i ujędrniając. Produkt przeznaczony do cery dojrzałej, pozbawionej elastyczności, zwiotczałej.
 
Mezoroller to urządzenie w kształcie ruchomego wałeczka z cienkimi mikroigłami, które służą do mikronakłuwania skóry. To najnowsza technologia, opracowana, aby zmusić skórę do samodzielnej, bardzo intensywnej odnowy i regeneracji poprzez naturalną indukcję kolagenu. Efektem działania mezorollera są mikrokanaliki w warstwie rogowej naskórka, które umożliwiają wniknięcie substancji aktywnych w głąb skóry. Skutkuje to widoczną redukcją zmarszczek oraz zapobiega powstawaniu nowych. W efekcie uzyskujemy długotrwałe wzmocnienie zarówno skóry właściwej, jak i naskórka.


Cena serum: 39,00zł
Pojemność: 20ml
Cena mezorollera: 81,40zł
Marka: DermoFuture
Dystrybutor: Tenex Sp. z o.o.


Skład serum:


Moja opinia:

Zacznę może od serum, które znajduje się w małej szklanej i przyciemnianej buteleczce. Wstępnie już wygląd wskazuje na bardziej profesjonalny produkt kosmetyczny.  Jest wygodne w użyciu, bo zostało wyposażone w specjalną pipetę. Samo serum jest bezbarwne, przypomina wyglądem wodę. 

W kontakcie ze skórą jest też lekko żelowate, dzięki czemu nie spłynie z niej po rozsmarowaniu. Po wyschnięciu skóra bardzo lekko się od niego klei.

Kosmetyk ten używałam wraz z mezorollerem, aby zwiększyć jego wchłanianie oraz intensywność w działaniu. Sam mezoroller znajduje się w specjalnym plastikowym etui, w którym najlepiej go przechowywać, aby niepotrzebnie się nie ukłuć i by też nie ulegał zabrudzeniu. Przed i po każdym użyciu używam do jego oczyszczenia spirytusu.

Trochę obawiałam się tego zabiegu, jednak okazało się, że nakłucia nie są zbyt bolesne, bo igiełki są niewielkie i dość cienkie. Unikałam bliskich okolic oczu, nie stosowałam również do powiek ani do ust, bo tam nie używa się tego urządzenia.

Jedyny dyskomfort, to późniejsze pieczenie w niektórych, bardziej wrażliwych miejscach, które u mnie jednak ustępuję do pół godziny pozostawiając jedynie wrażenia bardziej napiętej skóry. Nie pojawiają się też na mojej cerze żadne widoczne podrażnienia czy zaczerwienienia, choć zawsze zabieg wykonuję na wieczór, tak w razie czego, by nie musieć już w ten dzień nigdzie wychodzić.

Jak działa serum? Po pierwsze naprawdę intensywnie nawilża. Z tego co czytałam to zabieg z wykorzystaniem mezorollera mocno wysusza skórę, a stosując to serum, a następnie po choćby zwyczajny nawilżający krem, żadnych przesuszeń u siebie nie zauważyłam. Bezpośrednio po zabiegu moja twarz, a dokładnie jej rysy wydają mi się bardziej wyostrzone, co nie wygląda dobrze. Ale rano już tego efektu nie ma. Natomiast cera jest naprawdę wygładzona, jakby mocniej naciągnięta, chyba bardziej elastyczna, a pory stają się niewidoczne. Chciałabym też powiedzieć, że zmarszczki zostały spłycone, ale stosuję ten produkt dopiero od miesiąca, więc nie spodziewałam się takich rewelacji i też taki efekt na razie u mnie nie wystąpił. Dzięki igiełkom, a dokładnie niewielkim nakłuciom serum ma jednak szansę przeniknąć głębiej  i lepiej ją odżywić, i na to liczę.

Jedynie szkoda, że igiełki w końcu się stępią (czego jeszcze nie odnotowałam) i ten mezoroller będzie do wymiany. Dobrze że choć serum jest wydajne.

Kto już stosował taki zabieg w domu? A może znacie inne produkty Dermo Future? Ja mam też Wypełniacz do ust, ale jeszcze niestosowany.

20 komentarzy:

  1. Nie znam...pierwszy raz słyszę,ale bardzo mnie to zainteresowało 😊
    Zapraszam do siebie 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kiedyś mezoroller pierwszy raz widziałam u Pni Gadżet ;)

      Usuń
  2. też nie znam. a do dezynfekcji polecam octonisept:)

    OdpowiedzUsuń
  3. mam chęć na to serum, z witaminą c z Dermo Future sprawdziło się u mnie doskonale.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja mam innej firmy ,Stosuję od 6 m-cy i widzę efekty przeciwzmarszczkowe.Miałam na poczatku igiełki 0,5mm teraz używam dłuższych,Nie miałalm tego serum do zabiegu uzywam ampułek albo serum Lanoline

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Że działa przeciwzmarszczkowo i wzmacnia skórę, to wierzę, tylko za szybko myślę na efekty typu spłycenie zmarszczek.

      Usuń
  5. pierwszy raz widzę ten 'igiełkowy wynalazek' i nie ukrywam, że zaciekawił mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wow! Chętnie byśmy wypróbowały takie kosmiczne gadżety :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Odpowiedzi
    1. W ten sposób można "aplikować" nie tylko to serum, ale każde inne, także kolagen.

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. obawy jakieś tam miałam, ale teraz już wiem, ze nie gryzą ;)

      Usuń
  9. Ja używam kolagenu w żelu i jestem nim oczarowana :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z wiekiem chyba zaczniemy młodnieć z takimi kosmetykami ;)

      Usuń
  10. oo proszę, bardzo interesujące produkty:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja już mam nowe serum do wypróbowania z igiełkami i cieszę się na kłucie ;)

      Usuń
  11. Nie znamy, nie używamy, na razie nie mamy w planach.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz. Komentarze reklamujące jedynie blogi będą usuwane, jaki i zawierające wulgaryzmy, czy obrażające.