środa, 17 grudnia 2014

Organiczne masło do ciała Organix Cosmetix

Masło do pielęgnacji zimą to u mnie konieczność, obowiązek i zazwyczaj też przyjemność. Tym razem jest to kosmetyk też bliski naturze:
Organiczne masło do ciała Organix Cosmetix


Sekrety organicznych darów z ALP SZWAJCARSKICH.
Masło przeznaczone jest dla wymagającej skóry. Oliwa z oliwek i Jojoba odżywiają i chronią skórę przed utrata wilgoci. Aloes i masło Shea działają kojąco na podrażnienia.
Masło jest wzbogacone w składniki z Alp szwajcarskich:

- ekstrakt IMPERATORIA, składnik o silnym działaniu przeciwzapalnym
- Szanta chroni skórę przed szkodliwym działaniem promieniowania UV.

Ponadto formuła zawiera Lipactive Inca Inchiroślinny olej zawierający kwasy Omega 3, 6 i 9, który umożliwia przywrócenie bariery skórnej i elastyczność naskórka oraz utrzymuje nawilżenie skóry. Efektem końcowym jest młodszy wygląd skóry. 

- w 100% naturalny zapach
- bez parabenów,
- bez glikolu,
- bez sztucznych barwników
- bez silikonu
- bez Phenoxyethanolu
- bez PEG i SLS
- fizjologiczne pH
- hypoalergiczny

Cena: około 42,00zł
Pojemność: 250ml

Marka: Organix Cosmetix
Producent: B4you Ltd. The Netherlands





Skład:
98.76% wszystkich składników jest pochodzenia naturalnego.
27.87% wszystkich składników pochodzi z upraw ekologicznych. 



Moja opinia:

Używając tego kosmetyku nie można pominąć jego składu. Wiele osób na pewno sięgnie po to masełko właśnie ze względu na składniki naturalnego pochodzenia bez parabenów, silikonów i sztucznych barwników oraz sztucznych zapachów. Oczywiście używam kosmetyków o różnych składach, ale naturalne zawsze chętniej.

Konsystencja jak na masło nie jest ani twarda, ani oporna, ani tłusta. Przypomina coś w rodzaju musu. Rozprowadza się tak samo szybko jak większość balsamów. Wystarczy wmasować je w skórę, by zaraz się wchłonęło.

Zapach jest z tych co mnie zaskakuje swoją nutą, ale zdecydowanie pozytywnie. Nie wiem czym pachnie, ale lubię nim pachnieć. 

Jeśli chodzi o nawilżenie to jest świetne. Używam go codziennie po wieczornej kąpieli. Nie muszę się martwić, że jakiś kosmetyk do mycia albo suche powietrze spowoduje przesuszenie się mojej skóry. Za sprawą pewnie oliwy z oliwek, jojoby i masła shea moja skóra staje zadbana na co dzień.

W składzie znajdziemy również roślinę o nazwie szanta (Marrubium), która może chronić skórę przed szkodliwym działaniem promieni UV. Jednak ja je wykorzystam zimą, więc nie będę miał okazji sprawdzić tego działania. No i właśnie mam taki jeden żal do tego masełka, że tak szybko go ubywa.



Więcej informacji znajdziecie na stronach Bio-Beauty. FB TUTAJ.
http://www.bio-beauty.pl/

Znacie tę markę, coś możecie polecić?

21 komentarzy:

  1. Też muszę o nim napisać recke :) I też uważam, że jest całkiem spoko. Fajnie nawilża ciało i szybko się wchłania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi skraca moją wieczorną pielęgnację.

      Usuń
  2. Bardzo fajnie się prezentuje, i ma takie składniki, które bardzo lubie
    Konsystencja fajna i duży plus, że nie za tłusta

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawe, jeszcze nigdy o nim nie słyszałam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Zgadzam się z Tobą, zapach bardzo ciekawy i ładny ma to masełko oraz wielki plus za wchłanianie również :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mogę tylko ustalić co tak pachnie, muszę chyba dokładniej przestudiować skład.

      Usuń
  5. Ładnie się prezentuje, jak moje zapasy zużyję skuszę się na niego :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie znam go, ale wygląda bardzo fajnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Marzy mi sie to maselko oj bardzoooo!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie małe marzenie pewnie i do spełnienia ;)

      Usuń
  8. Interesują nas kremy do twarzy tej marki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę też przejrzeć ich cała ofertę, bo mam teraz tylko jeszcze ich peeling.

      Usuń
  9. Miałam te masło i bardzo dobrze nawilżało moją skórę.

    OdpowiedzUsuń
  10. Widzę że ma przyjemną konsystencję. Niestety kosmetyków tej marki jeszcze nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taką inną niż standardowe masła.

      Usuń
  11. skald jest dla mnie ważny wiec takie masełko chętnie bym wypróbowała;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz. Komentarze reklamujące jedynie blogi będą usuwane, jaki i zawierające wulgaryzmy, czy obrażające.