wtorek, 7 października 2014

Śniadanie w biegu, śniadanie w pracy ...HelloDay!

Dzisiaj o śniadaniu. Jak wiadomo jest to najważniejszy posiłek dnia, tylko nie zawsze ma się czas lub ochotę robić. Jak ja pracowałam poza domem, to kanapki robiłam sobie i mężowi wieczorem. Potem przyszła ciąża i wstręt do jedzenia, więc mąż zaczął robić mi kanapki do pracy, bo bym pewnie nic nie zjadła. Ale w końcu znudziło mu się to robienie kanapek: chleb, masło, wędlina. Zaczął czasami korzystać z produktów gotowych i dlatego dziś opowiem Wam o HelloDay, a dokładnie o płatkach i owsiankach.