sobota, 29 września 2018

Szachy na początek i w podróży

Dziś chcę Wam pokazać grę szachy. Przyznam od razu, że zdecydowałam się na nią, aby w końcu z córką ogarnąć nieco jej zasady. Coś na wstęp jak na razie w małym wydaniu od Granna.

Tytuł: Szachy. Gry Podróżne
Wydawca: Granna
Wiek: 6+
Ilość graczy: 2


Zawartość pudełka:

  • plansza
  • 32 bierki
  • instrukcja


Moja recenzja:

Jak wspomniałam na początku, to nasze pierwsze podrygi z tą klasyczną grą, jaką są szachy. Ja w dzieciństwie gdzieś, kiedyś liznęłam dosłownie tych kilka zasad i tyle. Córka natomiast miała w poprzednim semestrze zapisać się na szachy w szkole. Niestety bez rozmowy ze mną zdecydowała, że się nie zapisze, bo szachów w domu nie ma. Aby w tym roku nie było powtórki, szachy już są. Czekamy tylko na dzień i godzinę, kiedy to szachowe kółko będzie się odbywać.

Oczywiście w domu tak do końca nie próżnowaliśmy i rozpoczęłyśmy zapoznanie z grą.

Pudełko jest małe, bo to gra podróżna. W środku oprócz rozkładanej planszy i szachów znalazłam dokładną instrukcję. Dzięki niej zapoznałyśmy się nie tylko z nazwami figur, ale też z dokładnymi ich ruchami. Nie zabrakło tam też opisu dodatkowych zasad, jakimi jest np. roszada, bicie w przelocie czy promocja pionka.

Figury i piony są plastikowe, ale stabilne i starannie wykonane. Plansza to 64-polowa szachownica

Ochrona króla bardzo spodobała się córce, a mnie zaskoczyło, jak dużo przy tej grze trzeba myśleć na przód. Mam nadzieję, że znajdziemy w najbliższym czasie trochę czasu, aby utrwalić poznane przez nas zasady i zacząć grać bardziej strategicznie.


Na nasze początki ta mała wersja gry dobrze się sprawdza. Jeśli rozwiniemy się w naszych szachowych rozgrywkach, to wtedy pomyślimy o zakupie czegoś większego.
A jak to jest u Was? Gracie w szachy?

8 komentarzy:

Dziękuję za komentarz. Komentarze reklamujące będą usuwane, jak i zawierające wulgaryzmy, czy obrażające.