poniedziałek, 26 czerwca 2017

"Wyklęta armia. Odyseja żołnierzy Andersa" Kacper Śledziński

Uwielbiam czytać książki opisujące historię II wojny światowej, dlatego sięgnęłam bardzo chętnie po niższą pozycję. Do tej pory o  Armii Andersa wiedziałam zbyt mało, teraz moja wiedza jest pełniejsza.






Tytuł: Wyklęta armia. Odyseja żołnierzy Anders
Autor: Kacper Śledziński

Rok wydania: 2017
Stron: 544

Wydawnictwo: Znak Horyzont












Przy życiu trzymała ich tylko jedna nadzieja: że wrócą do kraju i wywalczą Polsce wolność. Przetrwali niewolę gułagu, przemierzyli całą Azję i z najwyższym poświęceniem brali udział w bitwach we Włoszech, w tym w tej najważniejszej - o Monte Cassino. Choć zdawali sobie sprawę z tego, że szanse na odzyskanie ojczyzny stają się coraz mniejsze, nie poddawali się. Męstwo i odwaga żołnierzy Andersa wiele razy przechylało szalę zwycięstwa na stronę aliantów.

Moja recenzja: 

Książka zaczyna się w 1939 r. tuż przed rozpoczęciem wojny. Zanim powstanie armia Andersa szczegółowo dowiadujemy się jaki los spotkał poszczególnych żołnierzy, zwłaszcza tych z dowodzenia. Ciekawym uzupełnieniem są wplecione fragmenty książki "Droga i pamięć: przez Syberię na Antypody" K. Tomaszyka opowiadającej o losach wojennych rodziny Skwarków.

Po walkach we wrześniu 1939 roku wielu żołnierzy przeżyło ciężkie warunki gułagu. Autor nie szczędzi nam szczegółowych opisów warunków panujących w obozach, wszak wielu z nich nie było w stanie tam przeżyć. Korzysta tu także z wielu autentycznych wspomnień samych łagrowników.

Tworzenie armii na terenie ZSRR było bardzo trudne, poznajemy różne poglądy polskich dowódców i problemy nie tylko logistyczne, ale związane z utrzymaniem żołnierzy oraz ich wyposażeniem w sprzęt wojskowy.

Książka jest uzupełniona licznymi fotografiami z tamtych czasów oraz mapami, co przy tak licznej ilości stron jest wręcz pożądane.

To świetna lekcja historii, to ogrom wiedzy o losach wojennych Polski, o armii Andersa, o ludziach, który ją stworzyli i tworzyli. To opowieść o polskich bohaterach, a nie tylko o toczonych walkach i taktyce. 

Polecam tę lekturę dla każdego, komu nieobojętna jest historia Polski i losy polskich żołnierzy walczących podczas II wojny światowej.

Kto z Was sięga także po takie książki?

6 komentarzy:

  1. Filmy wojenne, zwłaszcza dramaty, czasem oglądam ale książki mi nie podchodzą ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. interesuję się historią ale wolę oglądać filmy na ten temat niż czytać książki

    OdpowiedzUsuń
  3. Losy armii Andersa to temat na bardzo ciekawy film, chętnie przeczytam tę książkę :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz. Komentarze reklamujące jedynie blogi będą usuwane, jaki i zawierające wulgaryzmy, czy obrażające.