środa, 22 czerwca 2016

Złuszczająca maska do stóp GlySkinCare

Lato przed nami, więc sięgnęłam po skarpetki złuszczające marki GlySkinCare
Złuszczająca maska do stóp /Exfoliating Foot Mask.

Złuszczająca maska do stóp w formie skarpetek skutecznie usuwa zrogowaciały naskórek pozostawiając stopy gładkie, miękkie i delikatne. Wzbogacona aloesem, ekstraktem z ogórka, miodu, olejem lawendowym, kwasem hialuronowym oraz kwasami owocowymi formuła skutecznie likwiduje zgrubiałą i szorstką skórę stóp oraz poprawia poziom jej nawilżenia.

Cena: 19,90zł
Marka: GlySkinCare 
Producent: Equalan Pharma Europe
Więcej informacji na stronie Diagnosis.


Skład:




Moja opinia:

Maska znajduje się w pudełku, na którym znajdziemy skład oraz opis używania. W środku znajduje się saszetka. 

A w niej dopiero foliowe skarpetki, które wewnątrz są nasączone specjalnym specyfikiem, który ma złuszczyć naskórek i dodatkowo go nawilżyć (aloes, olej lawendowy,  ekstrakt z ogórka, kwas hialuronowy, kwasy owocowe). 


Aby je ubrać na stopy, najpierw trzeba je przeciąć. Moje stopy są dość szczupłe, więc spokojnie się w nie zmieściły. Najpierw stopy umyłam i osuszyłam. Zmyłam też lakier do paznokci. By lepiej przylegały do skóry, dodatkowo założyłam na nie skarpety bawełniane. Tak pozostałam w nich przez 60 minut i dopiero wtedy je zdjęłam, a stopy dokładnie opłukałam. Według zaleceń na opakowaniu można je mieć na stopach do 90 minut.

Pierwsze objawy złuszczania pojawiły się po 3 dniach. Całe złuszczanie natomiast trwało około 14 dni, to trochę długo. Ale na pewno pięty wyglądają lepiej, są gładsze. Taka maska jest skuteczniejsza niż zwykłe peelingi do stóp oraz pumeks i tarki. Teraz spokojnie mogę ubrać sandały lub klapki.


Oczywiście polecam użyć takich złuszczających skarpetek przed wyjazdem na urlop, ale minimum na 2 tygodnie przed. Tak samo jeśli chodzimy na basen, róbmy to w przerwie między takimi wyjściami.

Używacie takich skarpetek złuszczających? Jak przygotowujecie swoje stopy na lato?

14 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Z tych droższych to używałam tylko Cosmabell, silniejsza niż ta obecna, ale coś 4x droższa.

      Usuń
  2. u mnie wystarczy pedi z frezarka w roli głównej :D choć przyznam że czasem mnie korci sięgnąć po taki produkt

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakiś czas temu córka patrząc na moje stopy powiedziała, żebym sobie kupiła taką frezarkę ;)

      Usuń
  3. Lubię tego typu skarpetki, skóra po nich wygląda superowo! Ale to prawda, warto " złuszczyć się " przed planowanymi wakacjami ( i założeniem otwartych butów ) - proces złuszczania nie wygląda najlepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakoś nigdy stóp do lata nie przygotowywałyśmy :P Ale nasza siostra też robiła podobną kuracje i była zadowolona z efektu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Niestety zapomniałam o zastosowaniu złuszczających skarpetek wiosną, a teraz już za późno. W takie upały nie jestem w stanie zrezygnować z sandałów :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kusi mnie i jednocześnie trochę się boję reakcji alergicznej ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Na dniach będę używała tych skarpet :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja trzymałam 90 minut i skóra schodziła mi ogromnymi płatami.Ta maska jest zdecydowanie najlepsza jaką miałam.

    OdpowiedzUsuń
  9. kurczę jestem ich bardzo ciekawa ale chyba jednak lato nie jest dobrą porą bo cały czas nosi się sandałki przynajmniej ja w nich chodzę

    OdpowiedzUsuń
  10. U mnie już trochę za późno na te skarpetki :P Ale kiedyś na pewno wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz. Komentarze reklamujące jedynie blogi będą usuwane, jaki i zawierające wulgaryzmy, czy obrażające.