środa, 4 marca 2015

Przyjaciele Kawy, dla przyjemności każdego dnia

Czasem mam wrażenia, że życie składa się z małych przyjemności. I taką jedną z nich jest u mnie poranna kawa. Oczywiście nie raz piję rozpuszczalną, ale teraz za sprawą nowej kawy i kawiarki mam zamiar cieszyć się świeżym czarnym trunkiem co dnia.


Kawa ziarnista Przyjaciele Kawy „Caprissimo Fragrante“
Cena: 72,00zł
Waga: 1 kg
Typ: Ziarna
Producent: Przyjaciele Kawy



To mieszanka dwóch rodzajów kawy pochodzącej z Brazylii. Arabica nadaje przyjemny, kakaowy smak i słodkawy aromat, a Robusta odpowiada za gęstość i moc. Prawidłowo zaparzona espresso na wierzchu będzie mieć gęstą kremową piankę w kolorze orzechowym.
Ziarna są prażone specjalnie z myślą o kawie espresso, która doskonale smakuje również z mlekiem.

Już po otwarciu kawy czuję ten intensywny aromat, który utrzymuje się również po jej zmieleniu. Używam do parzenia kawy mini kawiarki, więc kawa powinna być średniozmielona. I pomimo że nie jestem posiadaczką ekspresu ciśnieniowego do kawy, to moja kawusia w końcu jest wolna od fusów.


Po zaparzeniu kawa jest intensywna w barwie i aromacie. Nie jest zbyt kwaśna co się chwali. Jest dość mocna, dlatego nie piję jej bardzo dużo.

Moje espresso zamieniam przeważnie w kawę z mlekiem i odrobiną cukru. Taki napój świetnie rozpoczyna mój każdy dzień, budzi mnie z przyjemnością. Często też uzupełnia moje śniadanie. Zdarza mi się pić kawę i po południu lub wieczorem, ale to tylko, gdy muszę dłużej popracować w nocy. To już dla obowiązku, a rano tylko dla siebie.

Więcej informacji znajdziecie na www.przyjacielekawy.pl

www.przyjacielekawy.pl


A jaka dziś kawka u Was?

30 komentarzy:

  1. Jak dla mnie dzień bez kawy jest dniem straconym ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I w dodatku taki "mały" lub "duży" kopniak do działania.

      Usuń
  2. ja też dzień zaczynam od kawy, z reguły rozpuszczalnej, ale i często z ekspresu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie u mnie często królowała rozpuszczalna, ale teraz już raczej nie ma odwrotu.

      Usuń
  3. Uwielbiam smak kawy parzonej w kawiarce

    OdpowiedzUsuń
  4. Ty wiesz, jak zwabić czytelników :->

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam kawę i rano robię sobie podwójną w wielkim kubku , oczywiście słodką z odrobiną mleczka

    OdpowiedzUsuń
  6. Odpowiedzi
    1. A ja ostatnio w Kauflandzie kupiłam za 13zł z groszami, taka super okazja gazetkowa.

      Usuń
  7. ja bez kawy chyba bym umarła:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno wspomaga do działania.

      Usuń
  8. ja mam ekspres do kawy i uwielbiam taką świeżą prawdziwą kawkę z niego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ekspresu zazdroszczę, choć ja nie bardzo mam w kuchni miejsce na jakikolwiek sprzęt.

      Usuń
  9. Oj ja kocham poranną parzoną kawkę ale mój żołądek nie za bardzo. Jednak nie umiem przestać. Ale lepszy taki nałóg niż palenie papierosów z rana :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja piję teraz kawę na pól z mlekiem, zawsze łagodniejsza dla żołądka ;)

      Usuń
  10. nie jestem kawoszem, zdecydowanie bardziej wolę herbatę, najlepiej zieloną :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Smakuje mi kawusia z tej kawiarki z dodatkiem mleczka mniam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kawka nie dla nas :P Nigdy nie lubiłyśmy tej goryczki :D

    OdpowiedzUsuń
  13. No kawa z kawiarki to jest rzeczywiście inny poziom przyjemności. Uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mój mąż był sceptyczny do tej kawiarki, ale do pierwszego parzenia tylko ;)

      Usuń
  14. Ja akurat kawy nie pije... Żadnej... Bo nie lubię ;-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja akurat kawy nie pije... Żadnej... Bo nie lubię ;-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Piję kawę codziennie. Nie wyobrażam sobie rozpoczęcia dnia bez filiżanki mocnej kawy :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz. Komentarze reklamujące jedynie blogi będą usuwane, jaki i zawierające wulgaryzmy, czy obrażające.